Piątek, 26 czerwca 2026
Imieniny: Jan, Paweł, Jeremiasz

Golden Tower wchodzi w nowy etap: działka sprzedana za 14,2 mln zł, budowa możliwa od stycznia 2027

To jedna z tych inwestycji, o których w Łodzi mówi się latami - i które wciąż budzą emocje. Golden Tower, zapowiadany jako najbardziej luksusowy apartamentowiec w mieście, ma wreszcie dostać nowy impuls. Po głośnej licytacji działki i zmianie właściciela pojawiła się nowa deklaracja terminu: jeśli formalności pójdą zgodnie z planem, prace nad częścią nadziemną mogą ruszyć na początku 2027 roku.

Działka z licytacji: wycena ponad 5 mln zł, sprzedaż za 14,2 mln zł

Teren przeznaczony pod budowę Golden Tower został zlicytowany na początku 2026 roku. Do licytacji doszło z powodu zadłużenia spółki Piotra Misztala wobec Renaty Misztal, jego żony. Działkę wyceniono na ponad 5 mln zł, a cena wywoławcza wynosiła 4,4 mln zł. Ostatecznie jednak kwota poszybowała znacznie wyżej: działka została sprzedana za 14,2 mln zł.

Nowym właścicielem terenu został Daniel Balla, prezes spółki WR Home. To właśnie ta zmiana ma otworzyć drogę do kolejnego podejścia do realizacji inwestycji, która przez długi czas pozostawała w zawieszeniu.

Kiedy ruszy budowa Golden Tower? Padł termin: styczeń 2027

Po miesiącach niepewności pojawiła się nowa, konkretna data. Piotr Misztal przekonuje, że większość ustaleń jest już dopięta, choć wciąż pozostaje przestrzeń na korekty projektu i domknięcie spraw formalnych.

Wszystko mamy dogadane w 99 proc. Być może nastąpią jeszcze jakieś drobne zmiany w projekcie budowlanym. Potrzeba jeszcze około 30 dni na dopięcie formalności. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, pierwsza łopata na budowie Golden Tower powinna zostać wbita w styczniu 2027 roku

Piotr Misztal

Z zapowiedzi wynika więc, że najbliższe tygodnie mają zadecydować o tym, czy harmonogram faktycznie ruszy z miejsca i czy tym razem Łódź doczeka się realizacji projektu, o którym mówi się od kilku lat.

Misztal nadal chce być częścią projektu: „najwyższe piętro” dla siebie

Mimo że działka zmieniła właściciela, Piotr Misztal zapowiada, że nie zamierza całkowicie znikać z tej historii. Jak podkreśla, jego plany związane z mieszkaniem na szczycie wieżowca pozostają aktualne.

Planowałem, że najwyższe piętro będzie dla mnie, i przy tych planach zostaję. Chciałbym spędzić tam emeryturę. A jak będzie, życie pokaże.

Piotr Misztal

Wieloletnia saga Golden Tower: spór wspólników i prace zatrzymane na „podziemiu”

Golden Tower to inwestycja, której historia stała się już wielowątkowa. Aby doprowadzić projekt do realizacji, Piotr Misztal wszedł wcześniej w spółkę z Andrzejem Jankowskim - osobą dobrze znaną w branży budowlanej. Współpraca zakończyła się konfliktem, a Misztal jako udziałowiec większościowy wystąpił do sądu o rozwiązanie współpracy z Jankowskim. Postępowanie nadal nie znalazło finału.

Sama budowa utknęła na etapie podziemnym. Ten fragment prac zakończono przed wakacjami w 2024 roku - wykonano wówczas wszystkie niezbędne podłączenia wodociągowo-kanalizacyjne. W maju 2025 Piotr Misztal zapewniał, że projekt wieżowca jest niemal gotowy, a budowa części nadziemnej ruszy w drugiej połowie wakacji 2025. Zakładano też, że apartamentowiec powstanie w ciągu 24 miesięcy. Te zapowiedzi nie przełożyły się jednak na start prac nad bryłą budynku.

72 metry i stawki nawet 50 tys. zł za metr

Zapowiadany apartamentowiec ma mieć 72 metry wysokości. Poza najwyższym piętrem, które Piotr Misztal wciąż wiąże ze swoimi prywatnymi planami, pozostałe mieszkania mają trafić na sprzedaż. Według wcześniejszych deklaracji metr kwadratowy w Golden Tower może kosztować nawet 50 tys. zł.

Na dziś kluczowe są trzy elementy, które przesądzą o najbliższej przyszłości inwestycji:

  • rozstrzygnięcie i domknięcie formalności po licytacji działki z początku 2026 roku,
  • ewentualne drobne korekty w projekcie budowlanym,
  • dotrzymanie zapowiadanego terminu rozpoczęcia prac w styczniu 2027 roku.

Jeśli te warunki zostaną spełnione, Golden Tower może przejść z etapu opowieści o ambitnym planie do realnej budowy, na którą Łódź czeka już od kilku lat.

Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!