Plac Wolności bez „odcisku” bruku. Beton zamiast kostki i dopłata z miejskiego budżetu
Na placu Wolności znów słychać ciężki sprzęt, a znikają kolejne fragmenty dotychczasowej nawierzchni. Remont, który wystartował 1 czerwca, ma przynieść jedno zasadnicze rozstrzygnięcie: kostka odchodzi w przeszłość, a zastąpi ją beton. Co istotne, miasto rezygnuje też z pomysłu, by nowa nawierzchnia „udawała” bruk.
Beton będzie gładki. Zdecydowały względy trwałości
Prace obejmują nie tylko sam plac Wolności, ale także ulice Nowomiejską, Pomorską i Legionów – na odcinku od ul. Zachodniej do placu. Drogowcy wymieniają nawierzchnię na betonową. Wcześniej zapowiadano, że beton zyska fakturę imitującą kostkę, jednak ostatecznie zapadła inna decyzja.
Na placu Wolności nie będzie faktury kostki. Udało się ustalić z panią konserwator, że odbijanie takiego wzoru mogłoby w przyszłości zagrozić trwałości nawierzchni. Powstawałyby tam rowki, w które trafiałaby woda. Ta woda później by zamarzała i rozpychała tę strukturę betonową, więc udało się tutaj przekonać urzędników argumentami
Tomasz Piotrowski, wiceprezydent Łodzi
Z punktu widzenia technologii i późniejszego utrzymania ma to kluczowe znaczenie: rowki i zagłębienia w betonie oznaczałyby miejsce gromadzenia się wody, a w konsekwencji ryzyko degradacji nawierzchni w cyklu zamarzania i rozmarzania.
Co już widać na budowie i jak idą roboty
Na terenie inwestycji pojawiły się już pierwsze odcinki nowej, betonowej nawierzchni – ciągnące się od placu Wolności w stronę ul. Legionów. Równolegle ekipy zdejmują kostkę z jednej nitki ul. Nowomiejskiej. Według deklaracji miasta tempo prac jest zgodne z założeniami.
Roboty idą bardzo dobrze, zgodnie z harmonogramem, nie widzimy póki co żadnych zagrożeń. Na pewno będzie taki okres, może trudny dla oka mieszkańca, bo ten beton musi się po prostu zawiązać i wtedy nie będziemy wykonywali prac. Ale ten czas jest technologicznie potrzebny, a cała inwestycja idzie zgodnie z planem
Tomasz Piotrowski, wiceprezydent Łodzi
Harmonogram zakłada zakończenie zadania do końca wakacji. Miasto zwraca przy tym uwagę, że na pewnym etapie plac może wyglądać „niedokończenie” – ze względu na niezbędny czas wiązania betonu i przerwy technologiczne.
Gwarancja, konserwator i mediacje. Jak doszło do zmiany technologii
Plac Wolności był niedawno modernizowany i inwestycja pozostaje objęta gwarancją, dlatego zmiana materiału i sposobu wykonania wymagała porozumienia z wykonawcami. Sprawa miała również wymiar formalny – to teren chroniony, a więc konieczna była zgoda służb konserwatorskich.
W mediacjach dotyczących placu Wolności kluczowe było najpierw uzyskanie zgody od konserwatora zabytków, ponieważ jest to obszar chroniony. Musieliśmy formalnie pozwolić na zastąpienie kostki – która wynikała z poprzednich decyzji konserwatorskich – sprawdzoną nawierzchnią betonową. Następnie podjęliśmy mediacje w Prokuratorii Generalnej z wykonawcami prac na placu Wolności i ulicy Legionów, ponieważ te inwestycje są objęte gwarancją
Tomasz Andrzejewski, Łódzkie Inwestycje
W praktyce oznaczało to sekwencję działań, bez których zmiana projektu nie byłaby możliwa:
- uzyskanie zgody konserwatora zabytków dla obszaru chronionego,
- ustalenia prawne dotyczące odejścia od wcześniejszych rozwiązań,
- mediacje w Prokuratorii Generalnej z wykonawcami (plac Wolności oraz ul. Legionów) w związku z gwarancją.
Ile dopłaci miasto? Jest konkretny rachunek
Zmiana technologii na trwalszą ma konsekwencje finansowe. Jak wyjaśnia miasto, w porozumieniu zapisano podział kosztów – a ponieważ to istotna modyfikacja względem pierwotnych założeń, po stronie samorządu pojawi się dodatkowy wydatek. Jednocześnie wykonawcy przejmą zdemontowaną kostkę w rozliczeniu, co ma obniżyć końcowy rachunek.
W tym porozumieniu ustaliliśmy podział kosztów. Jest to znacząca zmiana technologii, dlatego będziemy musieli jako miasto dopłacić do tej realizacji. Wykonawcy zabierają jednak dotychczasową kostkę w rozliczeniu, co pomniejsza koszty ponownych prac
Tomasz Andrzejewski, Łódzkie Inwestycje
Ostatecznie miasto szacuje, że dopłata wyniesie około 2 milionów złotych. Ta kwota ma być niższa właśnie dlatego, że zdemontowany materiał brukowy przejmą wykonawcy.
Podsumowując: na placu Wolności trwają prace drogowe prowadzące do całkowitej wymiany kostki na beton, ale bez wzoru imitującego bruk. Roboty obejmują również ul. Nowomiejską, Pomorską i Legionów (od ul. Zachodniej do placu), a zakończenie inwestycji zaplanowano do końca wakacji.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!