Niedziela, 28 czerwca 2026
Imieniny: Ireneusz, Leon, Florentyna

Piknik Konfederacji w Parku Miejskim: selfie z Marcin Józefaciuk przyćmiły wystąpienia

Najpierw polityczne deklaracje, potem rozmowy przy grillu, a na koniec niespodziewany zwrot akcji: podczas pikniku Konfederacji w Zgierzu uwagę wielu uczestników przyciągnął nie ktoś ze sceny, lecz poseł Marcin Józefaciuk. Gdy tylko został rozpoznany w tłumie, do polityka zaczęli podchodzić mieszkańcy, prosząc o wspólne zdjęcia. Przez moment to właśnie on stał się najczęściej fotografowaną osobą wydarzenia.

Spotkanie odbyło się w Parku Miejskim w Zgierzu i było finałem trasy Konfederacji po województwie łódzkim. Organizatorzy zapowiadali je jako rodzinny piknik, dlatego – obok przemówień – duży nacisk położono na część rekreacyjną.

Rodzinny piknik na finał trasy po województwie łódzkim

W parku przygotowano strefy dla dzieci i dorosłych. Najmłodsi mogli liczyć na typowe piknikowe atrakcje, a starsi na poczęstunek i rozmowy z politykami. W praktyce wydarzenie miało charakter mieszany: z jednej strony rodzinny, z drugiej – wyraźnie polityczny.

  • dmuchańce
  • wata cukrowa, popcorn
  • malowanie buziek i animacje dla dzieci
  • kiełbaska z grilla dla dorosłych

Wśród uczestników pojawili się m.in. Tomasz Buczek, Paweł Usiądek, Kamil Mroczek, Marek Szewczyk, a także Łukasz Rzepecki i Michał Nieznański.

Polityczne deklaracje ze sceny i przypomnienie o Ruchu Biało-Czerwoni

Choć atmosfera była piknikowa, ze sceny padały także wyraźne deklaracje. Przypomniano m.in. o nowej inicjatywie pod nazwą Ruch Biało-Czerwoni, przedstawiając ją jako odpowiedź na oczekiwania osób, które chcą angażować się w działania społeczne i polityczne.

To wyjście naprzeciw licznym prośbom o stworzenie inicjatywy, dzięki której będziemy mogli zrobić coś dobrego dla Polski

Konfederacja

Wystąpienie Ewy Zajączkowska-Hernik tym razem miało krótszą i bardziej ogólną formę, z naciskiem na kwestie bezpieczeństwa i potrzebę współpracy przy definiowaniu zagrożeń wewnętrznych i zewnętrznych.

Zobaczcie, jak pięknie możemy sobie siedzieć tutaj w zgierskim Parku, bez żadnego zagrożenia, bez żadnej obawy o nasze bezpieczeństwo. Jesteśmy tutaj z naszymi dziećmi, z naszymi rodzinami i ja chcę, żeby tak właśnie w Polsce było, żeby Polska właśnie tak wyglądała, żebyśmy nie bali się o swoje bezpieczeństwo, żebyśmy czuli się bezpiecznie we własnym kraju, a żeby to zrobić musimy szeroko współpracować i bardzo dobrze definiować zagrożenie, jakie płynie z wewnątrz naszego państwa, ze strony niektórych grup politycznych, ale także z zewnątrz

Ewa Zajączkowska-Hernik

Po wystąpieniu europosłanka podkreślała również emocjonalny wymiar spotkań z uczestnikami i zeszła ze sceny, by rozmawiać z mieszkańcami Zgierza i okolic.

Czuć tak dobrą energię od was, że to jest coś wspaniałego. Kiedy panie do mnie podchodzą i przytulają się, to są naprawdę wzruszające momenty

Ewa Zajączkowska-Hernik

Niespodziewany gość: Marcin Józefaciuk i seria selfie

Wśród zgromadzonych szybko wypatrzono posła Marcin Józefaciuk. Jego obecność wzbudziła poruszenie, bo część osób zaczęła podchodzić do niego po zdjęcia i krótką rozmowę. Poseł tłumaczył, że jako niezrzeszony parlamentarzysta z ziemi łódzkiej stara się nie ograniczać do jednego środowiska i chce poznawać różne perspektywy bez medialnych filtrów.

Jako poseł niezrzeszony z ziemi łódzkiej nie lubię zamykać się w jednym środowisku, nie lubię być w jednej grupie. Lubię myśleć poza schematami. Dlatego chodzę na otwarte spotkania Konfederacji, byłem też na Nowej Polsce i na konwencji programowej Prawa i Sprawiedliwości, żeby dowiedzieć się, nie z przekazu medialnego, tylko z rzeczywistości, co się dzieje, porozmawiać z ludźmi. Bo czasami jest tak, że media pokazują nas inaczej, a inaczej wygląda to w bezpośredniej rozmowie

Marcin Józefaciuk

Jak dodał, tego dnia miał także konkretny cel: chciał poruszyć z europosłanką temat związany z rekomendacjami na poziomie Unii Europejskiej, dotyczącymi finansowania programów, w których – jego zdaniem – pomijani są mężczyźni.

W tym momencie tworzone są rekomendacje dla Polski w sprawie finansowania niektórych programów i nie widzą one w ogóle mężczyzn. Kobiety widzą - i bardzo dobrze, i z tym nie będę walczył - ale chciałbym, żebyśmy też dodali sekcję męską

Marcin Józefaciuk

Piknik zakończył się w mniej formalnej atmosferze – rozmowami w parku, kontaktami z politykami i kolejnymi wspólnymi zdjęciami, które dla części uczestników okazały się równie ważne jak wystąpienia ze sceny.

Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:
TW

Tomasz Wyrzykowski

Redaktor naczelny 24 Łódź; prowadzi tematy miejskie i interwencyjne, stawiając na rzetelność i tempo.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!