Motoserce w Łodzi: krwiobus przy Manufakturze i cel blisko 50 litrów krwi
Ryk silników miesza się dziś z muzyką ze sceny, a na Rynku Manufaktury ustawia się kolejka, w której najważniejszy jest nie motocyklowy styl, lecz pomoc innym. Motocykliści w ramach ogólnopolskiej inicjatywy Motoserce namawiają łodzian do oddawania krwi – tej, której w szpitalach brakuje nie od święta, ale każdego dnia.
Krwiobus RCKiK na Rynku Manufaktury: 11:00–16:00
Podczas dzisiejszej odsłony akcji przy Manufakturze działa mobilny punkt poboru Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. Krwiobus RCKiK jest dostępny w godzinach od 11:00 do 16:00. Organizatorzy oceniają, że do donacji może przystąpić nawet 90 osób, co przełoży się na prawie 50 litrów krwi.
Za lokalną organizację wydarzenia odpowiadają m.in. przedstawiciele grupy Berserkers, którzy podkreślają, że potrzeby są stałe – i nie kończą się wraz z finałem imprezy.
Krwi brakuje od wielu lat. Jest ona potrzebna każdego dnia, to przecież dar życia. Organizacja tej zbiórki to nasz szczytny cel. Ile byśmy tej krwi nie zebrali, to i tak zawsze będzie mało. Naszym nadrzędnym zadaniem jest pomoc ludziom chorym i potrzebującym
przedstawiciele grupy Berserkers
Motocykliści przypominają jednocześnie, że warto oddawać krew regularnie także poza akcjami plenerowymi – w stacjonarnych punktach Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa.
Skala akcji w Polsce i wspomnienie ubiegłorocznej zbiórki w Łodzi
Motoserce to inicjatywa o zasięgu ogólnopolskim i z wieloletnim dorobkiem. Członkowie Berserkers przywołują liczby, które pokazują, jak duże znaczenie mają takie wydarzenia – zarówno lokalnie, jak i w skali kraju.
W tamtym roku w Łodzi stały dwa krwiobusy i udało nam się zebrać dwa pełne komplety. Z kolei przez ponad dwadzieścia lat działalności w całej Polsce zebraliśmy już prawie 42 tysiące litrów krwi
członkowie grupy Berserkers
Dzisiejsza zbiórka ma dorzucić do tego wyniku kolejne litry. Organizatorzy liczą, że frekwencja dopisze – zwłaszcza że krew jest jednym z tych zasobów, których nie da się „wyprodukować” ani zastąpić innym rozwiązaniem.
Kolejka do krwiobusu i osobiste motywacje: „Chcę pomagać ludziom”
Wśród oczekujących nie brakuje osób, dla których oddawanie krwi to coś więcej niż jednorazowy gest. Oleksii, który ustawił się w kolejce, mówi wprost o chęci pomocy i doświadczeniu z regularnym krwiodawstwem.
Jestem tu, bo chętnie pomagam ludziom. Mam taką możliwość, dopisuje mi zdrowie i mam na to ogromną chęć. W Polsce oddaję krew po raz pierwszy, ponieważ pochodzę z Ukrainy, ale wcześniej w swoim kraju robiłem to regularnie. Jestem też zarejestrowany jako potencjalny dawca szpiku i mam nadzieję, że jeśli ktoś będzie potrzebował pomocy, to dzięki mnie uda się uratować czyjeś życie
Oleksii
Organizatorzy przypominają przy okazji o możliwości dołączenia do bazy potencjalnych dawców szpiku – rejestracja odbywa się m.in. za pośrednictwem strony fundacji DKMS i jest bezpłatna.
Rodzinna atmosfera: atrakcje dla dzieci i koncerty do wieczora
Rynek Manufaktury to dziś nie tylko krwiobus. Na miejscu przygotowano atrakcje dla najmłodszych: kolorowe dmuchańce oraz możliwość wspinania się po strażackiej drabinie – z pełną asekuracją strażaków. Wydarzenie ma też mocną oprawę muzyczną, a koncerty trwają od południa aż do wieczora.
- 12:00 – ESTE
- 13:30 – Blue Haze
- 15:30 – WYDZIAŁ DIAGNOSTYKI
- 18:00 – 5RANO
- 20:00 – RED LIPS
Organizatorzy zachęcają, by wpaść na Rynek Manufaktury choć na chwilę – oddać krew, wesprzeć akcję dobrym słowem albo po prostu przypomnieć sobie, że dla wielu pacjentów liczy się każda donacja.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!