Piątek, 26 czerwca 2026
Imieniny: Jan, Paweł, Jeremiasz

Malta lub Cypr z Łodzi? Lotnisko Reymonta mówi o kolejnych kierunkach i słucha pasażerów

Lista destynacji z Portu Lotniczego im. Władysława Reymonta w Łodzi może się wkrótce wydłużyć. Po uruchomieniu lotów na Majorkę władze portu nie ukrywają, że chcą pójść krok dalej i namawiają przewoźników oraz touroperatorów do otwierania kolejnych tras - w tym na śródziemnomorskie wyspy.

Siedem połączeń regularnych i ambitne plany na rozbudowę siatki

Dziś łódzkie lotnisko oferuje siedem kierunków regularnych. Z Łodzi można polecieć do: Alicante, Birmingham, Brukseli, Dublina, Londynu, Malagi oraz Mediolanu (Bergamo). To baza, na której port chce budować następne propozycje dla podróżnych - zarówno tych planujących urlop, jak i krótkie wyjazdy do europejskich miast.

Władze lotniska podkreślają, że rozwój oferty jest możliwy m.in. dzięki współpracy z organizatorami turystyki. W tym kontekście wymieniane są firmy Rainbow i TUI.

"Cieszymy się, że lotnisko się rozwija i z roku na rok ma coraz większą ofertę. Bardzo dziękujemy naszym partnerom Rainbow i TUI, z którymi współpracuje się nam znakomicie. To także jasny sygnał pokazujący, że w kolejnym roku będzie jeszcze ciekawiej"

dr Anna Midera, prezes Portu Lotniczego Łódź

Nie tylko Grecja: w grze Malta albo Cypr

Po starcie rejsów na Majorkę port otwarcie mówi o kolejnych kierunkach. Jak wynika z zapowiedzi władz lotniska, szczególnie kuszący jest scenariusz uruchomienia lotów na wyspy śródziemnomorskie, ale inne niż greckie. Wśród nazw padają konkretne propozycje.

"Marzy mi się, żebyśmy uruchomili którąś z wysp śródziemnomorskich, nie greckich, czyli Maltę albo Cypr. Dlatego na to też namawiam touroperatorów i nie tylko ich, ale i linie lotnicze, żebyśmy tam zaczęli latać"

Robert Makowski, wiceprezes Portu Lotniczego Łódź

To właśnie rozmowy z partnerami - zarówno biurami podróży, jak i liniami lotniczymi - mają przesądzić o tym, czy Malta albo Cypr dołączą do mapy połączeń z Łodzi. Na razie jest to kierunek działań i planów, a nie ogłoszona decyzja.

Czartery rosną, a mieszkańcy dopominają się o city breaki

Równolegle do połączeń regularnych lotnisko obsługuje rejsy czarterowe, typowo wakacyjne, realizowane głównie we współpracy z biurami profesjonalnymi. W poprzednim sezonie letnim w siatce czarterów znalazły się m.in.:

  • Albania (Tirana),
  • Bułgaria (Burgas),
  • Egipt (Marsa Alam, Szarm el-Szejk),
  • Grecja (Kreta, Rodos, Zakynthos),
  • Tunezja (Enfidha).

W 2026 roku oferta czarterowa została rozszerzona o trzy nowe kierunki: hiszpańską Majorkę, Monastyr w Tunezji oraz Hurghadę w Egipcie. To ogłoszenie wywołało w sieci falę komentarzy. Część pasażerów podkreśla, że obok wakacyjnych wyjazdów brakuje tras umożliwiających krótkie wypady i podróże służbowe - zwłaszcza do dużych stolic Europy.

W mediach społecznościowych pojawiają się sugestie dotyczące m.in. Szkocji, Chorwacji, Cypru czy Norwegii, ale też takich miast jak Paryż, Kopenhaga czy Amsterdam. Wśród głosów przewija się również postulat uruchomienia połączenia do Rzymu, tak aby nie trzeba było rozpoczynać podróży od dojazdu do innych portów w Polsce.

Władze Portu Lotniczego Łódź deklarują, że sygnały od podróżnych nie są ignorowane. Zapewniają, że komentarze i propozycje są brane pod uwagę przy planowaniu kolejnych siatek połączeń - niezależnie od tego, czy dotyczą tras regularnych, czy oferty sezonowej.

Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:
MC

Marek Chmielewski

Redaktor działu transportu i inwestycji; analizuje projekty, liczby i terminy, pilnując ich wpływu na dzielnice.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!