Kontrola KAS na targach w Łódzkiem: 1527 sztuk odzieży z podrobionymi znakami
Poranne zakupy na targowisku potrafią kusić „okazjami”, ale tym razem skończyło się na magazynie Krajowej Administracji Skarbowej. Funkcjonariusze łódzkiej KAS przeprowadzili szerokie działania kontrolne na dwóch targowiskach w województwie łódzkim, a ich finał to 1527 sztuk odzieży zabezpieczonej jako towar z nielegalnie użytymi znakami towarowymi znanych marek.
Kontrole objęły Rynek Bałucki w Łodzi oraz targowisko w Działoszynie. Jak ustalili funkcjonariusze, ubrania miały wyglądać na produkty rozpoznawalnych firm, jednak były opatrzone nazwami i symbolami marek w sposób naruszający ochronę praw własności intelektualnej.
Rynek Bałucki: kontrola samochodu 30-latka
Na Rynku Bałuckim funkcjonariusze sprawdzili samochód należący do 30-letniego mężczyzny. W pojeździe wykryto 343 sztuki odzieży, na których znajdowały się oznaczenia i nazwy znanych firm. Według ustaleń kontrolujących, znaki towarowe zostały naniesione nielegalnie, co oznacza podejrzenie wprowadzania do obrotu podrobionych produktów.
Działoszyn: zakwestionowane dwa stoiska
Równolegle prowadzone były czynności na targowisku w Działoszynie. Tam łódzka Służba Celno-Skarbowa zakwestionowała towar wystawiony na dwóch stoiskach. W tym przypadku skala była jeszcze większa - łącznie zabezpieczono 1184 sztuki ubrań.
W obu miejscach wspólnym mianownikiem było to, że odzież została - według ustaleń funkcjonariuszy - oznaczona znakami firm objętych ochroną praw własności intelektualnej, mimo braku uprawnień do ich używania.
Co dalej z zabezpieczonym towarem i sprzedawcami?
Całość zatrzymanej odzieży trafiła do magazynu łódzkiej KAS. Dalszy bieg sprawy zależy m.in. od reakcji właścicieli praw do znaków towarowych - to oni mogą uruchomić formalną ścieżkę ścigania sprawców.
Jeżeli wszyscy właściciele praw do znaków towarowych złożą wnioski o ściganie, sprzedawcy mogą usłyszeć zarzuty dotyczące przestępstwa zagrożonego wysoką karą. KAS przypomina, że w grę wchodzą sankcje od grzywny, przez karę ograniczenia wolności, po karę pozbawienia wolności do lat 2. W sytuacji, gdy sprawca uczynił sobie z tego stałe źródło dochodu albo gdy sprawa dotyczy towaru o znacznej wartości, konsekwencje są surowsze - od 6 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
- 343 sztuki odzieży znaleziono w samochodzie skontrolowanym na Rynku Bałuckim w Łodzi.
- 1184 sztuki ubrań zakwestionowano na dwóch stoiskach na targowisku w Działoszynie.
- Łącznie 1527 sztuk trafiło do magazynu łódzkiej Krajowej Administracji Skarbowej.
Dlaczego służby kontrolują targowiska?
Według KAS takie działania to element ograniczania szarej strefy i ochrony uczciwego handlu. Służby zwracają też uwagę, że podróbki mogą być wykonane z materiałów niespełniających norm, co w praktyce bywa ryzykiem dla użytkowników.
Krajowa Administracja Skarbowa przeciwdziała sprzedaży podrabianych towarów. Działania kontrolne KAS stanowią element walki z szarą strefą oraz ochrony przed nieuczciwą konkurencją legalnie działających przedsiębiorców i konsumentów. Nie bez znaczenia jest również fakt, że podróbki nie spełniają norm jakości i mogą być niebezpieczne dla zdrowia użytkowników
Beata Bińczyk, oficer prasowy Izby Administracji Skarbowej w Łodzi
Na razie zabezpieczony towar pozostaje w dyspozycji łódzkiej KAS, a dalsze decyzje procesowe mają zapaść po formalnych krokach podmiotów posiadających prawa do znaków towarowych.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!