Łódź pod ostrzeżeniem IMGW: upał do 33°C i tropikalne noce. Sprawdź, kiedy nie wychodzić
W weekend Łódź rozgrzeje się do poziomu, który potrafi wykończyć nawet osoby w dobrej formie. Synoptycy zapowiadają 30–33 stopni Celsjusza w cieniu, a to w praktyce oznacza jeszcze większy skwar na rozgrzanych przystankach, chodnikach, parkingach i w ścisłym centrum. Co ważne: odpocząć nie będzie łatwo także po zmroku, bo noc nie przyniesie wyraźnej ulgi.
Alert IMGW drugiego stopnia dla Łodzi: od soboty do niedzieli
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla Łodzi ostrzeżenie meteorologiczne dotyczące upału drugiego stopnia. Alert zacznie obowiązywać od godz. 12.00 w sobotę, 20 czerwca, i potrwa do godz. 20.00 w niedzielę, 21 czerwca.
| Co obejmuje ostrzeżenie IMGW dla Łodzi | Dane z prognozy |
|---|---|
| Okres obowiązywania | od godz. 12.00 w sobotę, 20 czerwca, do godz. 20.00 w niedzielę, 21 czerwca |
| Temperatura maksymalna w dzień | od 30 do 33 stopni Celsjusza |
| Temperatura minimalna w nocy | od 17 do 20 stopni |
| Prawdopodobieństwo zjawiska | 80 procent |
IMGW ocenia prawdopodobieństwo wystąpienia upału na 80 procent. W praktyce alert drugiego stopnia oznacza warunki mogące stanowić realne zagrożenie dla zdrowia - zwłaszcza gdy ktoś przebywa długo na słońcu, nie nawadnia się odpowiednio lub nie ma gdzie schronić się przed gorącem.
Najtrudniejsze godziny w mieście: 11–16
Choć prognozy podają temperaturę „w cieniu”, to w przestrzeni miejskiej odczuwalny skwar potrafi być dużo bardziej dotkliwy. Rozgrzany asfalt i beton oddają ciepło, elewacje działają jak grzejniki, a na przystankach czy na otwartych placach łatwo o przegrzanie.
Za najbardziej ryzykowny czas uznaje się przedział między godziną 11 a 16. To wtedy słońce operuje najmocniej, a nagrzane miasto zaczyna „dokładać” swoje - i to niezależnie od tego, czy ktoś stoi w korku, idzie na zakupy, czy planuje dłuższy spacer.
- Seniorzy i osoby mieszkające samotnie mogą gorzej znosić skok temperatury i szybciej się odwadniać.
- Dzieci oraz kobiety w ciąży są bardziej narażone na przegrzanie i omdlenia.
- Osoby przewlekle chore powinny szczególnie uważać na wysiłek i ekspozycję na słońce.
Noce bez wytchnienia: 17–20°C i nagrzane mieszkania
Prognozowana temperatura minimalna w nocy ma wynieść od 17 do 20 stopni. To ważne, bo w takich warunkach mieszkania - zwłaszcza w zabudowie wielorodzinnej - potrafią nie oddawać nagromadzonego ciepła przez wiele godzin. Organizm ma wtedy krótszy czas na regenerację po upalnym dniu, a sen bywa płytki i przerywany.
Najbardziej mogą to odczuć lokatorzy bloków: mieszkania na wyższych piętrach, z oknami wychodzącymi na południe i bez klimatyzacji. Poranek może przyjść bez wyraźnego ochłodzenia, co w praktyce oznacza, że kolejny dzień zaczyna się z „rozgrzaną” bazą.
Objawy, których nie wolno bagatelizować
Służby co roku przypominają, że upał potrafi rozwijać się w zagrożenie zdrowotne szybciej, niż się wydaje. Niepokój powinny wzbudzić nawet z pozoru „zwykłe” dolegliwości, jeśli pojawiają się w wysokiej temperaturze.
Silne osłabienie, zawroty głowy, nudności, bardzo szybkie bicie serca, dezorientacja albo brak potu mimo wysokiej temperatury mogą świadczyć o przegrzaniu organizmu lub udarze cieplnym.
Służby
Auto to pułapka. Nie zostawiaj dziecka ani psa, nawet na chwilę
W upalne dni zamknięty samochód może stać się śmiertelnie niebezpieczny w krótkim czasie. Nawet kilka minut wystarczy, by warunki w środku były skrajnie groźne dla dzieci, osób starszych i zwierząt.
Nie wolno zostawiać w aucie dzieci, osób starszych ani zwierząt - nawet „tylko na chwilę”, nawet przy uchylonej szybie i nawet wtedy, gdy samochód stoi w cieniu.
Służby
Uwaga dotyczy też spacerów z psami: rozgrzany asfalt i kostka brukowa mogą parzyć łapy. Najbezpieczniej planować dłuższe wyjścia rano albo wieczorem, a w środku dnia ograniczyć je do minimum.
Jak przetrwać upał w Łodzi: proste zasady na najbliższe kilkadziesiąt godzin
Podczas obowiązywania alertu kluczowe jest ograniczanie ekspozycji na słońce, zwłaszcza w godzinach, gdy miasto nagrzewa się najmocniej. Warto też pamiętać, że wysokie temperatury są szczególnie podstępne, gdy łączą się z brakiem snu i niedostatecznym nawodnieniem.
- Jeśli możesz, zostań w domu między 11 a 16 i unikaj długiego stania w pełnym słońcu.
- Pij regularnie wodę; zrezygnuj z alkoholu i ciężkich posiłków.
- W mieszkaniu zasłoń okna od nasłonecznionej strony, a wietrz głównie rano i późnym wieczorem.
- Sprawdź bliskich - czasem wystarczy telefon do rodziców, dziadków albo sąsiadki z klatki, by upewnić się, że mają wodę, leki i czują się dobrze.
Weekend zapowiada się gorący, a w mieście odczuwalna temperatura może być jeszcze wyższa niż ta z prognoz „w cieniu”. Jeśli macie plany na świeżym powietrzu, najlepiej przesunąć je na chłodniejsze pory dnia - tak, by nie testować na sobie granic wytrzymałości w czasie, gdy IMGW ostrzega przed upałem drugiego stopnia.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!