Piątek, 19 czerwca 2026
Imieniny: Gerwazy, Protazy, Sylwia

Wawrzkowizna wraca do gry. Kąpielisko ruszy 26 czerwca, a zmiany już widać

Jeszcze niedawno wielu bywalców mówiło o tym miejscu z nutą żalu, dziś coraz częściej – z ciekawością. Wawrzkowizna, znana w całym regionie baza wypoczynku położona niecałe 10 kilometrów od Bełchatowa i niespełna godzinę jazdy od Łodzi, zaczyna nowy rozdział pod szyldem „Nowa Wawrzkowizna”. A samorządowe decyzje potwierdzają, że ośrodek znów ma być ważnym punktem na letniej mapie okolicy: sezon kąpielowy wystartuje 26 czerwca.

Od hitu turystycznego do lat bez wyraźnego planu

Wawrzkowizna przez lata była jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc wypoczynkowych w województwie łódzkim. Przyciągało położeniem nad zbiornikiem wodnym otoczonym lasami, a także ofertą, która łączyła relaks z aktywnością. Na miejscu działała plaża, były domki letniskowe, stadnina koni, obiekty sportowe i rozrywki wodne – w tym zjeżdżalnia, kajaki oraz rowery wodne.

Początki ośrodka sięgają połowy lat 70. XX wieku. Wówczas oficjalnie uruchomiono kompleks wypoczynkowy należący do Kopalni Węgla Brunatnego Bełchatów. Jak wspominają osoby związane z historią miejsca, ośrodek powstawał także dzięki zaangażowaniu pracowników kopalni, którzy uczestniczyli w budowie w czynie społecznym. Później Wawrzkowizna była rozbudowywana – pojawiały się kolejne domki i infrastruktura – co umocniło jej pozycję jako regionalnej „perełki”.

Z czasem sytuacja zaczęła się jednak zmieniać. W ostatnich latach brakowało większych inwestycji oraz spójnej koncepcji rozwoju. Efekt był widoczny dla bywalców: potencjał miejsca pozostawał niewykorzystany, a stan obiektów stopniowo się pogarszał.

Zmiany właścicielskie, niespełnione plany i pomysł gminy

Nadzieje na odświeżenie Wawrzkowizny pojawiły się, gdy spółka Elbest – właściciel ośrodka – została przejęta przez Polski Holding Hotelowy. Polska Grupa Energetyczna przekonywała wówczas, że transakcja może otworzyć drogę do modernizacji i nowych inwestycji. W praktyce zapowiedzi nie przełożyły się jednak na konkretne działania w terenie.

Jesienią 2023 roku pojawił się kolejny scenariusz: koncepcja zakupu Wawrzkowizny przez gminę Bełchatów. Samorząd nie zakładał finansowania przedsięwzięcia w pojedynkę, dlatego zaproponowano wspólną inwestycję miastu Bełchatów. Ostatecznie pomysł nie doszedł do skutku i temat na pewien czas wyhamował.

„Nowa Wawrzkowizna” i przygotowania do lata. Kąpielisko znów oficjalne

Nowy etap rozpoczął się jesienią 2025 roku, kiedy Elbest ponownie wystawił ośrodek na sprzedaż lub dzierżawę. W wyniku postępowania wyłoniono dzierżawcę, który rozpoczął działania pod marką „Nowa Wawrzkowizna”. W ostatnich miesiącach uruchomiono m.in. zimową strefę relaksu z saunami i gorącymi baliami, a także punkty gastronomiczne. Równolegle prowadzono rekrutację pracowników, a obecnie trwają przygotowania do sezonu letniego – na terenie obiektu widać prace porządkowe. Pierwsze zmiany, jak sygnalizują odwiedzający, spotykają się z pozytywnym odbiorem.

Dla wielu osób najważniejsze pytanie brzmi jednak: jak będzie wyglądać lato? Kluczowe rozstrzygnięcie potwierdziła gmina. Podczas ostatniej sesji radni gminy Bełchatów przyjęli uchwałę, która określa sezon kąpielowy oraz wykaz kąpielisk na jej terenie.

Jedynym oficjalnym kąpieliskiem działającym na terenie gminy Bełchatów będzie to zlokalizowane w Wawrzkowiźnie.

władze gminy

Jak wynika z deklaracji organizatora, kąpielisko ma być dostępne od 26 czerwca do 31 sierpnia 2026 roku. To właśnie nadchodzący sezon letni będzie pierwszym dużym sprawdzianem dla „Nowej Wawrzkowizny” – zarówno pod kątem frekwencji, jak i jakości przygotowanej infrastruktury.

  • Położenie: niecałe 10 kilometrów od Bełchatowa, niespełna godzina jazdy od Łodzi
  • Nowy etap: jesień 2025 roku – Elbest wystawia ośrodek na sprzedaż lub dzierżawę, wyłoniony zostaje dzierżawca „Nowa Wawrzkowizna”
  • Sezon kąpielowy: 26 czerwca – 31 sierpnia 2026 roku

Wawrzkowizna, która przez lata była wizytówką wypoczynku w okolicy, wraca do rozmów mieszkańców nie tylko z sentymentu. Teraz o kierunku rozwoju zadecydują konkretne działania na miejscu i to, czy letni powrót kąpieliska przyciągnie tyle osób, ile pamiętają poprzednie dekady.

Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:
TW

Tomasz Wyrzykowski

Redaktor naczelny 24 Łódź; prowadzi tematy miejskie i interwencyjne, stawiając na rzetelność i tempo.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!