Napad na kantor przy Piotrkowskiej po godz. 8. Sprawca uciekł z gotówką
Poranek na ul. Piotrkowskiej zaczął się od dramatycznych chwil. Po godz. 8 służby otrzymały zgłoszenie o napadzie na jeden z kantorów w centrum Łodzi. Z pierwszych informacji wynika, że sprawca po rabunku uciekł z miejsca zdarzenia, zabierając gotówkę.
32-letnia pracownica w kantorze. Groźby przedmiotem przypominającym broń
W momencie napaści w punkcie wymiany walut była 32-letnia pracownica. Napastnik miał zażądać pieniędzy, grożąc jej przedmiotem wyglądającym jak broń. Kobieta wydała gotówkę, a mężczyzna natychmiast zbiegł, zanim na miejsce dotarły patrole.
„Po godz. 8 łódzcy policjanci zostali poinformowani o napadzie na jeden z kantorów przy ul. Piotrkowskiej. Sprawca po rabunku miał oddalić się z miejsca zdarzenia.”
podkom. Kamila Sowińska, Komenda Miejska Policji w Łodzi
Policja zabezpieczyła przedmiot użyty podczas napadu
Funkcjonariusze pracujący na miejscu wykonali czynności procesowe i rozpoczęli działania mające doprowadzić do ustalenia tożsamości sprawcy oraz odtworzenia jego trasy ucieczki. Jak informuje Komenda Miejska Policji w Łodzi, odnaleziono i zabezpieczono przedmiot, którym mężczyzna posłużył się podczas napadu.
„Ze wstępnych ustaleń wynika, że napastnik grożąc jej przedmiotem przypominającym broń zażądał wydania gotówki. Gdy 32-latka to zrobiła, mężczyzna zbiegł. Obecnie trwają czynności prowadzone przez funkcjonariuszy z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź Śródmieście.”
podkom. Kamila Sowińska, Komenda Miejska Policji w Łodzi
Sprawą zajmują się policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi, a prowadzone działania odbywają się pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź Śródmieście. Śledczy analizują zebrane materiały i ustalają kolejne okoliczności zdarzenia.
- Do napadu doszło po godz. 8 w kantorze przy ul. Piotrkowskiej.
- W środku była 32-letnia pracownica punktu wymiany walut.
- Napastnik groził przedmiotem przypominającym broń i zbiegł z gotówką.
- Policjanci odnaleźli i zabezpieczyli przedmiot użyty podczas zdarzenia.
Policja nie informuje na tym etapie o kolejnych szczegółach, podkreślając, że czynności trwają. Każdy, kto może posiadać informacje pomocne w wyjaśnieniu sprawy, powinien skontaktować się ze służbami.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!