Nowe torowisko na Broniewskiego: połączenie wraca po 1992 r., roboty idą pod ruchem
Po latach ciszy na torach Górna ma znów usłyszeć tramwaje. Trwa przebudowa ul. Broniewskiego na odcinku od al. Śmigłego-Rydza do ul. Rzgowskiej (przy „białym kościele”) - inwestycja, która ma odwrócić komunikacyjną zmianę sprzed dekad i przywrócić kursy na fragmencie Rzgowska – Kilińskiego, gdzie tramwaje nie jeżdżą od 1992 roku.
Prace ruszyły 1 marca i obejmują nie tylko odtworzenie dawnej trasy, ale też budowę zupełnie nowego odcinka torowiska. Jak przekonują Łódzkie Inwestycje, chodzi o skrócenie dojazdów i poprawę wygody mieszkańców dzielnicy, a w tle jest duża przebudowa całej ulicy.
Tramwaj wraca, a od Kilińskiego powstaje zupełnie nowy odcinek
Kluczową częścią zadania jest stworzenie nowej linii tramwajowej na Broniewskiego. Według zapowiedzi ma ona realnie zmienić codzienne dojazdy osób mieszkających wzdłuż tej trasy.
„Na ul. Broniewskiego powstaje nowa linia tramwajowa, która zapewni około 30 tysiącom Łodzian mieszkających wzdłuż trasy bezpośrednie, krótsze i wygodniejsze połączenia”
Tomasz Andrzejewski, Łódzkie Inwestycje
Ważny szczegół: projekt nie kończy się na „odtworzeniu” tego, co istniało przed laty. Oprócz powrotu tramwajów na odcinek Rzgowska – Kilińskiego powstanie też torowisko tam, gdzie dotąd go nie było - od ul. Kilińskiego do al. Śmigłego-Rydza. Na tym fragmencie zaplanowano wspólny pas autobusowo-tramwajowy. Jednocześnie kierowcy mają zachować po dwa pasy ruchu w każdym kierunku.
- przebudowa obejmuje ul. Broniewskiego między al. Śmigłego-Rydza a ul. Rzgowską (przy „białym kościele”),
- tramwaje mają wrócić na relację Rzgowska – Kilińskiego, niewykorzystywaną od 1992 roku,
- powstanie nowe torowisko od ul. Kilińskiego do al. Śmigłego-Rydza oraz wspólny pas autobusowo-tramwajowy,
- dla aut utrzymane mają być po dwa pasy w każdą stronę.
Co już zrobiono i jaki jest harmonogram kolejnych etapów
Na początku wykonawca koncentruje się na tym, czego na pierwszy rzut oka nie widać: przebudowie sieci podziemnych. W praktyce oznacza to przede wszystkim prace przy wodociągach i odwodnieniu. Obecnie roboty sieciowe prowadzone są po północnej stronie jezdni - w kierunku ul. Rzgowskiej.
Równolegle zaczęły się już prace, które wskazują, gdzie w przyszłości pobiegną tory i jak będzie wyglądała nowa jezdnia.
„Trwają już pierwsze roboty konstrukcyjne przy samym torowisku oraz na jezdni. Jesteśmy zadowoleni z tempa prac, jakie narzucił wykonawca. Kolejnym etapem, zaplanowanym na początek przyszłego roku, będzie przeniesienie frontu robót na stronę południową i przełożenie tam ruchu kołowego”
Marcin Dyguda, Łódzkie Inwestycje
Kolejność działań można streścić w kilku krokach:
- przebudowa wodociągów i systemu odwodnienia,
- rozpoczęcie robót konstrukcyjnych przy torowisku i jezdni,
- na początku przyszłego roku: przełożenie ruchu i przeniesienie robót na stronę południową.
168 mln zł i termin do końca 2027 roku
Skala inwestycji jest duża także w liczbach. Jak informuje Tomasz Śliwiński z Urzędu Miasta Łodzi, koszt całego przedsięwzięcia oszacowano na 168 mln zł. Zakończenie prac zaplanowano na koniec 2027 roku.
Utrudnienia: prace prowadzone „pod ruchem” i zamknięta część ronda
Przebudowa Broniewskiego odbywa się bez całkowitego wyłączania ulicy - roboty prowadzone są pod ruchem, co oznacza zmienioną organizację przejazdu. Obecnie kierowcy w obu kierunkach korzystają z południowej strony ul. Broniewskiego. Wjazd wyznaczono za przejściem dla pieszych przy ul. Podgórnej, a powrót na standardowy przebieg trasy następuje przed ul. Rzgowską, gdzie dostępne są już wszystkie pasy.
Dodatkowo wprowadzono ograniczenia na rondzie Insurekcji Kościuszkowskiej. Zamknięta jest większa część ronda od strony centrum - z tego miejsca nie ma przejazdu w stronę ul. Dąbrowskiego.
Szczegóły zmian w ruchu (z mapą) miasto publikuje pod adresem lodz.pl/remonty w zakładce dotyczącej ul. Broniewskiego. To tam można sprawdzić bieżące korekty i planować objazdy w miarę przechodzenia prac do kolejnych etapów.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!