Sobota, 4 lipca 2026
Imieniny: Malwina, Elżbieta, Teodor

Łódzka policja zatrzymała 34-latka podejrzanego o napaści na seniorki

Na ulicach w rejonie Paderewskiego i Podgórnej w Łodzi dochodziło do brutalnych ataków na starsze kobiety. Sprawca podbiegał do nich nagle, zrywał łańcuszki z szyi i uciekał, a w jednym z przypadków napad zakończył się przyduszaniem 74-latki.

Seria napadów w tej samej okolicy

Z relacji pokrzywdzonych wynika, że mężczyzna działał według podobnego schematu. Wybierał zaskoczone kobiety, zbliżał się do nich szybko i zdecydowanym ruchem zabierał biżuterię z szyi. Całość trwała krótko, ale była niezwykle agresywna i wywołała realne zagrożenie dla zdrowia ofiar.

Najpoważniejsza sytuacja dotyczyła 74-latki, którą napastnik miał chwycić za szyję, przydusić i docisnąć do ściany. To właśnie ten epizod pokazuje, że nie była to zwykła kradzież, lecz czyn połączony z przemocą wobec bezbronnej osoby.

Policja namierzyła podejrzanego

Kryminalni analizowali rysopis sprawcy, sposób działania oraz zapis z monitoringu. Na tej podstawie wytypowali, że za napaściami może stać 34-latek znany wcześniej z przestępczej działalności. Policjanci pojawili się w jego mieszkaniu we wtorek (30 czerwca) br.

Jak przekazała podkom. Kamila Sowińska z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi, mężczyzna był zaskoczony, że funkcjonariusze tak szybko go odnaleźli. Zatrzymanie zamknęło etap poszukiwań, ale sprawa trafi teraz do dalszego postępowania karnego.

Zarzuty i tymczasowy areszt

Podejrzanemu przedstawiono zarzut rozboju oraz zuchwałej kradzieży. Za te czyny grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności. To właśnie kwalifikacja prawna pokazuje, że śledczy traktują sprawę jako poważny atak na bezpieczeństwo osób starszych.

Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o zastosowaniu wobec 34-latka tymczasowego aresztu na najbliższe trzy miesiące. Oznacza to, że w tym czasie podejrzany pozostanie odizolowany, a śledczy będą mogli kontynuować czynności w sprawie.

Dlaczego to ważne dla mieszkańców

Tego typu zdarzenia budzą szczególny niepokój, bo dotyczą osób starszych i rozgrywają się w przestrzeni publicznej, w zwykłej, codziennej okolicy. Dla lokalnej społeczności to sygnał, że warto zwracać uwagę na bezpieczeństwo seniorów i reagować na podejrzane zachowania w pobliżu bloków, chodników czy przystanków.

Sprawa pokazuje też, jak istotne w pracy policji są monitoring, analiza schematu działania sprawcy i szybkie połączenie ze sobą kilku podobnych zdarzeń. To właśnie takie działania pozwalają skuteczniej zatrzymywać osoby, które polują na najsłabszych.

Co dalej w tej sprawie

Postępowanie będzie teraz prowadzone pod kątem ustalenia pełnego zakresu czynów i odpowiedzialności podejrzanego. Jeśli zarzuty zostaną potwierdzone, 34-latkowi grozi wieloletnia kara więzienia, a śledczy będą musieli wykazać związek między wszystkimi napadami a zatrzymanym mężczyzną.

Na tym etapie najważniejsze pozostaje bezpieczeństwo poszkodowanych oraz dalsze wyjaśnianie okoliczności napaści, do których doszło w Łodzi.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację — napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
TW

Tomasz Wyrzykowski

Redaktor naczelny 24 Łódź; prowadzi tematy miejskie i interwencyjne, stawiając na rzetelność i tempo.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!