Piątek, 3 lipca 2026
Imieniny: Tomasz, Jacek, Anatol

Widzew rozgląda się za lewym obrońcą. Na liście pojawił się też Mehdih Dorval

Widzew pilnie potrzebuje wzmocnienia lewej strony defensywy, bo po odejściach Samuel Kozlovsky’ego i Dion Gallapeniego został praktycznie z jednym nominalnym lewym obrońcą. Czy łodzianie postawią na Bartłomieja Wdowika, czy zaskoczą transferem z zagranicy?

Na lewej obronie został właściwie sam Christopher Cheng

Skład Widzewa na tej pozycji mocno się skurczył. Po odejściu Samuel Kozlovsky’ego i Dion Gallapeniego jedynym naturalnym kandydatem do gry na lewej stronie obrony jest dziś Christopher Cheng. To sytuacja daleka od komfortowej, zwłaszcza że Norweg wraca po poważnej kontuzji, a w okresie intensywnych przygotowań do nowego sezonu sztab musi bardzo uważać na jego stan zdrowia.

W klubie nie ma więc miejsca na zwlekanie. Potrzeba zawodnika, który nie tylko uzupełni kadrę, ale realnie stworzy rywalizację o skład. W praktyce oznacza to, że Widzew szuka piłkarza gotowego wejść do drużyny od razu, bez długiego okresu adaptacji.

Bartłomiej Wdowik nadal w grze, ale temat nie jest zamknięty

Najczęściej wymienianym kandydatem był Bartłomiej Wdowik. To piłkarz dobrze znany w PKO BP Ekstraklasie, z rozpoznawalną marką i solidnym dorobkiem w Jagiellonii, choć jego pobyt w Białymstoku był wypożyczeniem. Wcześniej Wdowik nie przebił się w portugalskiej SC Bragi, ale wcześniej zapracował na transfer do tego klubu i debiut w reprezentacji Polski.

Taki profil może pasować do wizji Aleksandara Vukovicia, który zwykle chętnie stawia na zawodników sprawdzonych na polskich boiskach. W tej układance ważną rolę może odegrać także Łukasz Masłowski, nowy dyrektor pionu sportowego Widzewa, który zna Wdowika z pracy w Jagiellonii.

Pojawił się też trop algierski. Chodzi o Mehdiego Dorvala

Na portalu X pojawiła się informacja, że Widzew interesuje się Mehdim Dorvalem. Według skauta Mirosława Furmanka 25-latek miałby być jednym z czterech lewych obrońców zaoferowanych klubowi z Al. Piłsudskiego 138. W tej samej informacji padło stwierdzenie, że najbardziej realny finansowo byłby właśnie transfer zawodnika Bari.

W tej wersji pojawia się także konkretna kwota: 1 milion euro. Dorval, czterokrotny reprezentant Algierii, miałby być dostępny właśnie za taką sumę, a sam piłkarz miał być pozytywnie nastawiony do przeprowadzki. Szybko jednak pojawiło się mocne dementi ze strony Macieja Winczewskiego z Radia Widzew, który nazwał te doniesienia nieprawdziwymi i stwierdził, że temat nie istnieje w klubie.

  • Christopher Cheng pozostaje jedynym nominalnym lewym obrońcą w kadrze.
  • Samuel Kozlovsky i Dion Gallapeni opuścili klub.
  • W grze o transfer pojawiał się Bartłomiej Wdowik.
  • Wspomniano też o Mehdim Dorvalu z Bari, ale informację zdementowano.

Dlaczego to ważne dla kibiców z Łodzi?

Obsada lewej obrony to dla Widzewa nie jest poboczny temat, lecz realny problem organizacyjny przed startem sezonu. Brak alternatywy oznacza większe ryzyko przeciążenia zawodnika po kontuzji, a także ogranicza możliwości trenera przy ustawianiu zespołu i reagowaniu na sytuację meczową.

Dla lokalnej społeczności, która od dawna śledzi ruchy kadrowe klubu z dużą uwagą, to także sygnał, jak klub zamierza budować drużynę w najbliższych tygodniach. Widzew ma ambicje, ale na razie letnie wzmocnienia są skromne, bo do drużyny dołączył tylko Karol Świderski, a z wypożyczeń wrócili jeszcze Tonio Teklić, Samuel Akere i Pape Meissa Ba. To sprawia, że każda kolejna decyzja transferowa nabiera większego znaczenia.

Co dalej z transferem na lewą stronę?

Na ten moment pewne jest tylko jedno: Widzew nadal szuka zawodnika na lewą obronę, a temat nie został jeszcze zamknięty. W grze przewijają się nazwiska znane z rynku krajowego i zagranicznego, ale nie ma potwierdzenia, że klub wybrał już ostatecznego kandydata.

Najbliższe dni pokażą, czy łodzianie rzeczywiście dopną transfer szybko, czy też dalsze poszukiwania będą się jeszcze przeciągać. Na razie pewne jest tylko to, że w tym miejscu kadry luka pozostaje bardzo wyraźna.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację — napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
TW

Tomasz Wyrzykowski

Redaktor naczelny 24 Łódź; prowadzi tematy miejskie i interwencyjne, stawiając na rzetelność i tempo.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!