Steve Kapuadi przed starciem z Anglią. Widzewiak znów na wielkiej scenie
Steve Kapuadi może dziś znaleźć się w centrum wydarzeń jednego z najciekawszych spotkań turnieju. Obrońca Widzewa, który jest jedynym piłkarzem klubu na tegorocznym Mundialu, stoi przed zadaniem zatrzymania Anglii i jej największych nazwisk.
Widzewiak, który zapisał się w historii mundialu
Kapuadi wyjazdem na turniej potwierdził swoją wyjątkową pozycję w zespole. Jest jedynym zawodnikiem Widzewa obecnym na tegorocznych Mistrzostwach Świata, a jednocześnie pierwszym od 40 lat piłkarzem klubu, który rozpoczął mecz mundialu w wyjściowej jedenastce.
Jego DR Konga rozpoczęła turniej od remisu z Portugalią, potem przyszła porażka z Kolumbią, a na zakończenie fazy grupowej zwycięstwo z Uzbekistanem. Taki bilans dał drużynie awans do 1/16 finału z 3. miejsca w grupie.
Teraz na drodze Anglia i jej gwiazdy
Przed DR Konga stoi teraz dużo trudniejsze wyzwanie. Rywalem będzie naszpikowana gwiazdami Anglia, a dla Kapuadiego to może oznaczać kolejne starcie z piłkarzem światowego formatu. Już wcześniej mierzył się z Cristiano Ronaldo, a tym razem - jeśli dostanie szansę gry - będzie musiał pilnować Harry'ego Kane'a.
Harry Kane na co dzień reprezentuje Bayern Monachium i regularnie zdobywa bramki w Bundeslidze. Angielski zespół ma jednak w składzie nie tylko jego, ale też inne duże nazwiska, które potrafią przesądzać o losach spotkań. Mecz rozpocznie się o 18:00.
Stawka meczu i kolejny możliwy rywal
Spotkanie z Anglią ma dla obu stron dużą wagę, bo jego zwycięzca awansuje do 1/8 finału. Tam czeka już gospodarz turnieju, Meksyk, co dodatkowo podnosi temperaturę całej drabinki.
Dla Kapuadiego to szansa, by kolejny raz pokazać się na tle jednych z najlepszych piłkarzy świata. Dla DR Konga to natomiast moment, w którym może się rozstrzygnąć, jak długo potrwa ich mundialowa przygoda.
Dlaczego to ważne dla kibiców z regionu
Udział zawodnika Widzewa w turnieju tej rangi to wydarzenie, które śledzą nie tylko fani reprezentacji DR Konga, ale też kibice w Łodzi i całym regionie. Każdy taki występ buduje rozpoznawalność klubu, pokazuje jego obecność na międzynarodowej scenie i daje lokalnym sympatykom sportu dodatkowy powód do śledzenia mundialu.
Co dalej
Najbliższe godziny pokażą, czy Kapuadi dostanie szansę przeciwko Anglii i czy DR Konga zdoła zrobić kolejny krok w turnieju. Jeśli tak się stanie, Widzew będzie miał swojego reprezentanta w jeszcze bardziej prestiżowej fazie rozgrywek.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!