Sobota, 13 czerwca 2026
Imieniny: Antoni, Lucjan, Gracja

F-35A Husarz wylądowały w Łasku. Najpierw pokaz nad Gdańskiem, Warszawą i Krakowem

Najpierw podniebny pokaz nad trzema polskimi miastami, a potem finał w województwie łódzkim. Myśliwce F-35A Husarz wykonały przelot nazwany „Powitanie z Polską” i ostatecznie wylądowały w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku, która od teraz oficjalnie stała się ich nowym miejscem stacjonowania.

„Powitanie z Polską”: trasa przelotu i godziny

Zanim piloci skierowali maszyny do Łasku, F-35A zaznaczyły swoją obecność w polskiej przestrzeni powietrznej widowiskowym przelotem nad ważnymi punktami na mapie kraju. Start „Powitania z Polską” zaplanowano tak, by mieszkańcy różnych regionów mogli zobaczyć nowe samoloty na własne oczy.

MiejsceGodzinaGdzie dokładnie było widać przelot
Gdańsk9:45nad Westerplatte
Warszawa10:10wzdłuż Wisły na wysokości Cytadeli Warszawskiej
Kraków10:35nad zakolem Wisły tuż przy Wawelu
Łask11:15lądowanie w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego

Ostatni punkt tej trasy miał już charakter oficjalny: o 11:15 maszyny wylądowały w Łasku. To właśnie tutaj zaplanowano ich bazowanie i obsługę w ramach wprowadzania F-35A do polskich sił zbrojnych.

Uroczystość w bazie i polityczne akcenty

Po lądowaniu w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego odbyła się uroczystość z udziałem najważniejszych przedstawicieli państwa. W Łasku pojawili się m.in. prezydent RP Karol Nawrocki oraz wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Obecni byli także szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki oraz były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Szef MON podkreślał, że wprowadzenie Husarzy to nie tylko modernizacja lotnictwa, ale też wzmocnienie sposobu działania całych sił zbrojnych – poprzez lepszą wymianę informacji i koordynację na współczesnym polu walki.

To nie jest tylko samolot, to jest centrum dowodzenia, zarządzania, oddziaływania, komunikacji z innymi rodzajami sprzętu, z innymi uczestnikami pola walki: śmigłowcami Apache, czołgami Abrams czy całymi systemami obrony powietrznej. F-35 jest trudnowykrywalny dla radarów, jest niezwykle sprawny jako broń, ale też jako centrum zarządzania. Dzięki niemu budujemy system naczyń połączonych w polskim wojsku

Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier i minister obrony narodowej

W wystąpieniu prezydenta RP Karola Nawrockiego wyraźnie wybrzmiał wątek ciągłości decyzji państwa w sprawie zakupu F-35. Prezydent wskazał rolę byłego szefa MON, dziękując mu za doprowadzenie do podpisania kontraktu mimo krytyki, jaka towarzyszyła tej decyzji.

Dziś na tę uroczystość zaprosiłem pana ministra Mariusza Błaszczaka. Panie ministrze, dziękuję, że wobec tych, którzy mówili, że pozyskanie maszyn F-35 jest z jednej strony megalomanią, a z drugiej chcieli wpisywać do swojego programu wyborczego zerwanie tego kontraktu, pan minister się nie ugiął. Dzisiaj nowy minister, pan wicepremier Kosiniak-Kamysz, może z tego dobra skorzystać i dla dobra Rzeczypospolitej przygotować tę wspaniałą uroczystość oraz wykonywać dalsze zadania. Tak powinniśmy postrzegać odpowiedzialność, siłę i powagę państwa polskiego

Karol Nawrocki, prezydent RP

Jak zapowiedziano, dostawy wszystkich 32 zamówionych maszyn mają zakończyć się do 2029 roku.

Łask jako docelowy „dom” Husarzy: infrastruktura i miejsca pracy

Sama obecność F-35A w regionie to nie tylko wydarzenie o znaczeniu militarnym, ale też realne konsekwencje inwestycyjne. Wdrożenie Husarzy w Łasku wymagało rozbudowy infrastruktury wojskowej, bo to tutaj docelowo ma stacjonować 16 maszyn. Prace nad budową strefy przeznaczonej do obsługi i serwisowania samolotów rozpoczęły się w 2023 roku i zakończyły pod koniec 2025 roku.

O tym, jak nowe zadania bazy mogą przełożyć się na gospodarkę województwa łódzkiego, mówił m.in. wiceprezydent Łodzi Adam Pustelnik, wskazując zarówno na wymagania technologiczne sprzętu, jak i na rolę łódzkich zakładów.

F-35 w bazie w Łasku to ogromna wartość dla samego województwa łódzkiego i dla Łodzi. Po pierwsze, maszyny najbardziej zaawansowane technologicznie, które będą wymagały serwisu osób o ogromnych kompetencjach, będą stacjonować tuż obok Łodzi. Oprócz tego, w związku z całym pakietem inwestycji w ten komponent lotniczy, Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 1 w Łodzi też będą miały dodatkową pracę. To jest dla nas po prostu czyste złoto. Nie wspomnę już o kwestii bezpieczeństwa. Mając zaraz za granicami miasta F-35, śpię zdecydowanie spokojniej

Adam Pustelnik, wiceprezydent Łodzi

Również Władysław Kosiniak-Kamysz wskazywał, że rozbudowa bazy i skala poniesionych nakładów przekładają się na lokalny rynek pracy i zamówienia dla firm z okolicy – nie tylko z samego Łasku.

Lotnisko w Łasku i kilka miliardów złotych, które tu zainwestowaliśmy, to też impuls dla okolicznych firm i wsparcie dla małych przedsiębiorców. Obecność bazy daje pracę wielu osobom w samym Łasku, ale i w okolicznych miejscowościach, w tym w całej gminie Buczek, którą chciałbym szczególnie wymienić. Często słyszymy nazwę Łask, ale gmina Buczek jest niezwykle ważna w tym całym procesie. Dla regionu i dla całej Polski F-35 oznacza po prostu więcej bezpieczeństwa

Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier i minister obrony narodowej

Po przelocie nad Gdańskiem, Warszawą i Krakowem oraz po oficjalnym przyjęciu w Łasku, Husarze rozpoczynają kolejny etap obecności w Polsce – już nie jako ciekawostka z pokazowego przelotu, lecz element budowanego systemu bezpieczeństwa, infrastruktury i pracy w regionie.

Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:
TW

Tomasz Wyrzykowski

Redaktor naczelny 24 Łódź; prowadzi tematy miejskie i interwencyjne, stawiając na rzetelność i tempo.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!