28 pytań o mieszkania dla urzędników. Radny chce zbadać 15 lat miejskich transakcji
Czy łódzcy urzędnicy dostawali i wykupywali mieszkania od miasta na preferencyjnych zasadach? Radny Sebastian Bulak postanowił to sprawdzić i skierował do magistratu szczegółowe zapytanie obejmujące lata 2011–2026. To pierwszy tak szeroki audyt społeczny dotyczący gospodarowania miejskim zasobem lokalowym w Łodzi.
Radny pyta o skalę zjawiska
Sebastian Bulak chce przede wszystkim ustalić, ilu obecnych i byłych pracowników Urzędu Miasta Łodzi oraz miejskich jednostek organizacyjnych otrzymało w tym okresie mieszkania komunalne, ilu wykupiło lokale od miasta, a także ile osób najpierw zostało najemcami, a później skorzystało z możliwości wykupu. To jednak dopiero początek – w sumie radny zadał magistratowi 28 szczegółowych pytań.
Zapytanie obejmuje nie tylko samą liczbę transakcji, ale także stanowiska zajmowane przez osoby, które otrzymały mieszkania lub wykupiły lokale, wysokość zastosowanych bonifikat, wartość sprzedawanych mieszkań oraz podstawy prawne podejmowanych decyzji. Radny chce również wiedzieć, czy wszystkie sprawy były rozpatrywane w zwykłym trybie, czy też zdarzały się odstępstwa od obowiązujących zasad.
Kontrola bezstronności i konfliktu interesów
Wśród pytań znalazły się także te dotyczące dyrektorów, kierowników oraz pracowników zajmujących się polityką mieszkaniową miasta. Bulak pyta wprost, czy ktokolwiek z tej grupy otrzymał lokal poza obowiązującą listą oczekujących oraz czy osoby prowadzące takie sprawy składały oświadczenia o braku konfliktu interesów.
Radny chce również sprawdzić, czy przeprowadzano kontrole i audyty w tym zakresie oraz czy stwierdzono jakiekolwiek nieprawidłowości. To istotne, bo chodzi o transparentność procesów, które dotyczą majątku wszystkich mieszkańców Łodzi.
Mieszkania dla urzędników a kolejka mieszkańców
Zapytanie wykracza poza samą grupę pracowników magistratu. Bulak pyta także o to, ilu mieszkańców spoza urzędu czekało na lokale komunalne w poszczególnych latach, jaki był średni czas oczekiwania oraz jaki odsetek wszystkich przyznanych mieszkań trafiał do pracowników urzędu i miejskich jednostek. To pozwoli ocenić, czy urzędnicy nie byli traktowani preferencyjnie kosztem zwykłych łodzian.
Radny podkreśla, że celem zapytania nie jest ujawnianie danych osobowych lokatorów lub nabywców. Chodzi o ustalenie skali zjawiska, podstaw prawnych podejmowanych decyzji, zastosowanych trybów oraz sprawdzenie, czy w każdym przypadku zachowano zasady bezstronności, równego traktowania mieszkańców i prawidłowego gospodarowania majątkiem Miasta Łodzi.
Celem zapytania nie jest ujawnianie danych osobowych lokatorów lub nabywców. Chodzi o ustalenie skali zjawiska, podstaw prawnych podejmowanych decyzji, zastosowanych trybów oraz sprawdzenie, czy w każdym przypadku zachowano zasady bezstronności, równego traktowania mieszkańców i prawidłowego gospodarowania majątkiem Miasta Łodzi.
Sebastian Bulak, radny
Co dalej z zapytaniem?
Magistrat ma przygotować odpowiedź w formie tabel obejmujących każdy rok od 2011 do 2026. Dane mają być zanonimizowane, ale pozwalać na ocenę m.in. stanowisk zajmowanych przez osoby, które otrzymały lokale lub je wykupiły, zastosowanych procedur, wartości mieszkań, cen sprzedaży oraz wysokości udzielonych bonifikat.
Czy urząd może odpowiedzieć, że nie prowadzi takich danych lub nie jest w stanie przygotować zestawienia? Radny nie pozostawia złudzeń:
Byłoby to dla mnie niezrozumiałe, ponieważ decyzje dotyczące miejskich lokali są dokumentowane. Oczekuję, że urząd odpowie na podstawie posiadanych dokumentów i przedstawi informacje w zakresie, o jaki wnioskuję.
Sebastian Bulak, radny
Dla mieszkańców Łodzi to ważny sygnał, że ktoś w końcu przygląda się temu, czy miejskie mieszkania są rozdysponowywane sprawiedliwie. Jeśli okaże się, że urzędnicy korzystali z preferencyjnych warunków, może to podważyć zaufanie do całego systemu. Odpowiedź magistratu będzie kluczowa – pokaże, czy w Łodzi obowiązują jasne i równe zasady dla wszystkich.
Informacje przekazał Urząd Miasta Łodzi w odpowiedzi na interpelację radnego.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!