Czwartek, 6 sierpnia 2026
Imieniny: Jakub, Sława, Oktawian

Kąpiel z pytonami na szyi w Piotrkowie Trybunalskim. Interweniowała policja

Reklamuj sie w tym artykule

Nietypowa interwencja na kąpielisku „Słoneczko” w Piotrkowie Trybunalskim. 33-letnia mieszkanka miasta weszła do wody z dwoma pytonami królewskimi owiniętymi wokół szyi. Zgłoszenie wpłynęło do policji we wtorek, 5 sierpnia, przed godz. 17. Funkcjonariusze z Oddziału Prewencji Policji w Łodzi szybko ustalili, że kobieta adoptowała gady około pół roku temu. Sprawa zakończyła się pouczeniem, ale nie obyło się bez konsekwencji – właścicielka nie dopełniła bowiem obowiązku rejestracji zwierząt.

Nietypowy widok na plaży

Kiedy patrol przybył na miejsce, kobieta wciąż przebywała na plaży. Jak tłumaczyła, pytony królewskie to jej pupile, które trafiły pod jej opiekę kilka miesięcy temu. Nie widziała niczego niewłaściwego w tym, że zabrała je ze sobą nad wodę. Świadkowie zdarzenia byli jednak zaniepokojeni – węże owinięte wokół szyi kąpiącej się kobiety mogły stwarzać zagrożenie zarówno dla niej samej, jak i dla innych wypoczywających.

Policjanci, mając na uwadze bezpieczeństwo osób przebywających nad akwenem, a także dobro samych zwierząt, podjęli decyzję o odwiezieniu kobiety do jej mieszkania. Tam oba pytony wróciły do swoich terrariów. Interwencja zakończyła się bez użycia środków przymusu bezpośredniego, a sama kobieta wykazała się zrozumieniem dla sytuacji.

Brak wpisu w rejestrze – konsekwencje prawne

Podczas dalszych czynności 33-latka okazała funkcjonariuszom dokumenty dotyczące gadów. Wszystko wyglądało na zgodne z przepisami, dopóki policjanci nie sprawdzili, czy zwierzęta zostały zgłoszone do obowiązkowego rejestru prowadzonego przez Starostwo Powiatowe. Okazało się, że kobieta nie dopełniła tego obowiązku. Za to zaniedbanie grozi jej kara aresztu albo grzywny.

Jak przypomina mł. asp. Edyta Daroch z piotrkowskiej policji, przepisy są w tej kwestii jednoznaczne:

Zgodnie z art. 64 ustawy o ochronie przyrody, posiadacze niektórych gatunków zwierząt egzotycznych, w tym pytonów królewskich, są zobowiązani do pisemnego zgłoszenia ich do rejestru w momencie nabycia zwierzęcia. Na złożenie wniosku do starosty właściciel ma 14 dni od dnia zakupu. Niedopełnienie tego obowiązku może skutkować konsekwencjami prawnymi. Ponadto właściciele egzotycznych zwierząt powinni zadbać o to, aby nie stwarzały one zagrożenia ani nie wywoływały niepotrzebnego niepokoju wśród innych osób przebywających w przestrzeni publicznej.

mł. asp. Edyta Daroch

Co grozi za brak rejestracji egzotycznego zwierzęcia?

Sprawa z Piotrkowa Trybunalskiego to doskonała okazja, by przypomnieć, jakie obowiązki ciążą na właścicielach egzotycznych zwierząt. Przede wszystkim należy pamiętać o kilku kluczowych kwestiach:

  • Obowiązek rejestracji – każdy, kto nabywa zwierzę gatunku objętego rejestrem, ma 14 dni na złożenie wniosku do starosty powiatowego.
  • Kary finansowe – za niedopełnienie obowiązku grozi kara aresztu albo grzywny, której wysokość zależy od decyzji sądu.
  • Bezpieczeństwo publiczne – właściciel musi zadbać, by zwierzę nie stwarzało zagrożenia dla innych osób i nie wywoływało niepokoju w miejscach publicznych.

Warto również podkreślić, że pytony królewskie, choć nie są jadowite, potrafią mocno uścisnąć swoją ofiarę. W przypadku dorosłych osobników może to stanowić realne niebezpieczeństwo, zwłaszcza gdy zwierzę poczuje się zagrożone.

Dlaczego ta sprawa jest ważna dla mieszkańców?

Choć sytuacja zakończyła się bez dramatu, pokazuje, jak ważne jest przestrzeganie przepisów dotyczących egzotycznych zwierząt. W Piotrkowie Trybunalskim i okolicach mieszka coraz więcej osób decydujących się na hodowlę nietypowych pupili – od węży, przez jaszczurki, po pająki. Niestety, nie wszyscy zdają sobie sprawę z obowiązków, jakie się z tym wiążą. Ta interwencja to sygnał, że służby będą zwracać uwagę na takie przypadki, a mieszkańcy mogą czuć się bezpiecznie, wiedząc, że policja reaguje na zgłoszenia dotyczące potencjalnie niebezpiecznych zwierząt.

Przypadek 33-latki to także przestroga dla innych hodowców. Nawet jeśli zwierzę jest zdrowe i zadbane, brak formalności może skończyć się mandatem lub sprawą w sądzie. Lepiej więc dopełnić wszystkich formalności na czas, niż później tłumaczyć się przed funkcjonariuszami.

Co dalej w tej sprawie?

Kobieta nie usłyszała jeszcze oficjalnych zarzutów. Policja skieruje wniosek o ukaranie do sądu, który zdecyduje o ewentualnej karze. Tymczasem pytony królewskie wróciły do swojego terrarium, a sama 33-latka może spodziewać się konsekwencji prawnych. To jednak nie koniec – funkcjonariusze zapowiadają, że będą kontrolować, czy właściciele egzotycznych zwierząt w regionie wywiązują się z obowiązku rejestracji. Informacje przekazała Komenda Miejska Policji w Piotrkowie Trybunalskim.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
TW

Tomasz Wyrzykowski

Redaktor naczelny 24 Łódź; prowadzi tematy miejskie i interwencyjne, stawiając na rzetelność i tempo.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!