Ryanair ogranicza loty w Belgii. Z Łodzi zniknie zimowe połączenie do Brukseli-Charleroi
Ryanair tnie ofertę w Belgii o około 30 proc., a skutki tej decyzji odczują także pasażerowie z Łodzi. Z rozkładu zimowego znika połączenie z lotniska w Łodzi do Brukseli-Charleroi, a ostatni lot - jeśli nic się nie zmieni - odbędzie się 22 października.
Ryanair ogranicza działalność w Belgii
Przewoźnik zapowiedział zmniejszenie swojej obecności na belgijskim rynku jeszcze w tym roku. Największe cięcia obejmą bazę w Charleroi, z której ma zostać wycofanych pięć samolotów. To oznacza nie tylko mniej oferowanych tras, ale też rzadsze loty na kierunkach, które pozostaną w siatce połączeń.
Według Ryanaira powodem jest wzrost obciążeń fiskalnych. Firma wskazuje, że belgijskie władze podnoszą podatki lotnicze, a zapowiadane jest ich podwojenie. W ocenie przewoźnika taka polityka skłania linię do przenoszenia części mocy przewozowych tam, gdzie warunki prowadzenia działalności są korzystniejsze.
Belgia to kraj, w którym ograniczamy naszą działalność, ponieważ rząd podnosi podatki. Jeszcze w tym roku planowane jest podwojenie podatku lotniczego, dlatego jesteśmy zmuszeni zredukować naszą ofertę w Belgii o około 30 proc. Ograniczymy działalność naszej bazy w Charleroi, wycofując z niej pięć samolotów. W efekcie część tras zostanie zlikwidowana, a na pozostałych zmniejszy się częstotliwość lotów
Jason McGuinness, Chief Commercial Officer Ryanaira
Połączenie z Łodzi wypada z zimowego rozkładu
Jedną z tras, które znikają z siatki, jest lot z Łodzi do Brukseli-Charleroi. Informację jako pierwszy podał portal Pasażer.com, a połączenie nie jest już widoczne w systemie rezerwacyjnym Ryanaira. To oznacza, że w sezonie zimowym pasażerowie nie będą mogli skorzystać z tego kierunku.
Połączenie uruchomiono w 2022 roku i realizowano je dwa razy w tygodniu. Port lotniczy nie ujawnia jednak, jak duże było zainteresowanie trasą, ponieważ - jak wyjaśniła rzeczniczka - dane o liczbie pasażerów objęte są tajemnicą handlową.
Zmiany w siatce przewoźnika także w Gdańsku
Ryanair równolegle ogłosił rozwój oferty w Gdańsku. W środę poinformowano o 11 nowych kierunkach, a zimowy rozkład lotów z tego miasta obejmie łącznie 37 tras. Przewoźnik zapowiada też zwiększenie liczby lotów na częściach popularnych połączeń.
Wśród nowych kierunków z Gdańska znalazły się m.in. Agadir, Budapeszt, Katania, Liverpool, Madryt, Mediolan-Malpensa, Porto, Bukareszt-Otopeni, Palermo, Tirana i Turyn. To pokazuje, że linia jednocześnie ogranicza działalność w jednym kraju, a w innych rynkach szuka przestrzeni do rozwoju.
- z Belgii zniknie około 30 proc. oferty Ryanaira,
- z bazy w Charleroi wycofanych zostanie pięć samolotów,
- z Łodzi nie będzie zimowego połączenia do Brukseli-Charleroi,
- ostatni planowany lot z Łodzi ma odbyć się 22 października,
- połączenie z Łodzi do Brukseli-Charleroi działało od 2022 roku.
Dlaczego ta zmiana ma znaczenie dla Łodzi i regionu
Utrata połączenia lotniczego oznacza mniej opcji podróży dla mieszkańców Łodzi i okolic, zwłaszcza dla osób planujących wyjazdy do Brukseli i korzystających z bezpośrednich rejsów. Takie decyzje wpływają też na atrakcyjność lokalnego portu lotniczego oraz na jego pozycję w siatce połączeń sezonowych.
W praktyce każda zmiana rozkładu to sygnał, jak przewoźnik ocenia opłacalność danej trasy. Dla pasażerów najważniejsze pozostaje jedno: czy połączenie wróci po sezonie zimowym, czy też zniknie z oferty na dłużej. Na ten moment Ryanair nie wskazał alternatywy dla łódzkiego kierunku.
Co wiadomo na teraz
Na dziś pewne jest tylko to, że Ryanair ogranicza ofertę w Belgii i że łódzkie połączenie do Brukseli-Charleroi nie znalazło się w zimowym rozkładzie. Ostateczny kształt siatki zależy od decyzji przewoźnika i warunków rynkowych, które - według firmy - przesądzają o przenoszeniu samolotów na bardziej konkurencyjne trasy.
Jeśli nic się nie zmieni, po 22 października pasażerowie z Łodzi stracą bezpośredni lot do Brukseli-Charleroi przynajmniej na okres zimowy. Informacje przekazał Ryanair.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!