Mundur, sprzęt i rekonstruktorzy w Manufakturze. Piknik wojskowy przyciąga tłumy mimo upału
Manufaktura na jeden dzień zmieniła się w wielką, otwartą ekspozycję wojska i służb mundurowych. Zamiast zwykłego weekendowego spaceru wielu łodzian wybiera dziś oglądanie pojazdów, rozmowy z żołnierzami i zwiedzanie stoisk, których w sumie jest ponad 50. Wydarzenie ściągnęło wystawców z całej Polski i – jak podkreślają organizatorzy – należy do największych patriotyczno-wojskowych imprez w regionie.
Ponad 50 wystawców: od jednostek po uczelnie wojskowe
Na terenie Manufaktury rozstawiono stoiska reprezentujące bardzo różne środowiska. Obok jednostek wojskowych są służby mundurowe, organizacje kombatanckie, a także instytucje edukacyjne związane z obronnością. Można porozmawiać o służbie, rekrutacji czy szkoleniach, ale też po prostu obejrzeć z bliska sprzęt, którego na co dzień nie widuje się w centrum miasta.
Wśród obecnych są m.in. uczelnie wojskowe: Wojskowa Akademia Techniczna oraz Akademia Sztuki Wojennej. Pojawiły się także grupy rekonstrukcyjne, które przyciągają osoby zainteresowane historią i wojskowym umundurowaniem z różnych epok.
- jednostki wojskowe i przedstawiciele armii z różnych części kraju,
- służby mundurowe oraz organizacje kombatanckie,
- uczelnie wojskowe – w tym Wojskowa Akademia Techniczna i Akademia Sztuki Wojennej.
Hummer, MRAP i sprzęt z misji zagranicznych. Są też wystawy i grochówka
Jednym z magnesów wydarzenia są pokazy sprzętu i pojazdów, w tym tych kojarzonych z polskimi misjami zagranicznymi. Najwięcej osób zatrzymuje się przy maszynach, które mają za sobą służbę w rejonach działań bojowych. Dużym zainteresowaniem cieszą się m.in. Hummer oraz MRAP – pojazdy używane przez polskich żołnierzy w Iraku i Afganistanie.
Poza militarną częścią pikniku przygotowano również wystawy historyczne. Organizatorzy zadbali też o klasyczny element takich spotkań – na uczestników czeka wojskowa grochówka, po którą ustawiają się kolejki, gdy tylko ktoś zrobi przerwę w oglądaniu ekspozycji.
Upał zmienił program. Odwołano spotkanie z Powstańcami Warszawskimi
W programie miał znaleźć się punkt szczególny: spotkanie z Powstańcami Warszawskimi. Ostatecznie ich przyjazd nie doszedł do skutku. Organizatorzy podali, że decyzja wynika z wyjątkowo wysokich temperatur i obawy o zdrowie bohaterów. W takich warunkach dłuższa obecność na otwartej przestrzeni została uznana za zbyt ryzykowną.
Decyzję podjęliśmy ze względu na wysokie temperatury i troskę o zdrowie bohaterów. Pobyt w pełnym słońcu, w trudnych warunkach, mógłby być dla nich zbyt ryzykowny.
organizatorzy
Kurtyny wodne i beczkowóz od ZWiK. Mieszkańcy i tak przychodzą
Gorąca aura jest dziś jednym z głównych wyzwań dla uczestników i obsługi pikniku. Na rynku działają kurtyny wodne, a w pobliżu ustawiono beczkowóz z wodą od ZWiK. Wiele osób robi sobie przerwy w cieniu lub podchodzi do punktów z wodą, po czym wraca do kolejnych stanowisk.
Mimo upału frekwencja dopisuje. Mieszkańcy Łodzi i regionu przechodzą od ekspozycji do ekspozycji, zatrzymując się przy stanowiskach z wyposażeniem, umundurowaniem i materiałami informacyjnymi.
Lotnictwo wojskowe w centrum Łodzi
Sporo uwagi przyciąga też lotnictwo wojskowe. W Łodzi obecni są przedstawiciele baz lotniczych oraz Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 1. To właśnie w tej części pikniku najczęściej padają pytania o obsługę techniczną statków powietrznych, specjalizacje i ścieżki kariery.
Piknik potrwa do końca dnia. Organizatorzy zachęcają do odwiedzin, ale też do ostrożności: woda, nakrycie głowy i przerwy w cieniu mogą okazać się równie ważne jak plan zwiedzania wystaw.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!