Piątek, 17 lipca 2026
Imieniny: Aleksy, Bogdan, Martyna
Polityka Krajowa 10.07.2026 Wideo

Pierwszy prąd z Baltic Power już w krajowej sieci. To ważny krok dla bezpieczeństwa energii

Pierwsza energia z morskiej farmy wiatrowej Baltic Power trafiła do stacji w Choczewie. To symboliczny i praktyczny krok w budowie większej niezależności energetycznej Polski.
Wideo Pierwszy prąd z Baltic Power już w krajowej sieci. To ważny krok dla bezpieczeństwa energii

Pierwszy prąd z Bałtyku trafił do krajowej sieci

Polska energetyka weszła w nowy etap, bo po raz pierwszy energia z morskiej farmy wiatrowej Baltic Power popłynęła do stacji elektroenergetycznej w Choczewie. To wydarzenie ma znaczenie nie tylko technologiczne, ale też gospodarcze, ponieważ zwiększa udział krajowych źródeł energii i zmniejsza wrażliwość systemu na zawirowania na światowych rynkach. Dla odbiorców oznacza to przede wszystkim kolejny krok w stronę bardziej stabilnego i bezpiecznego systemu zasilania. Inwestycja pokazuje też, że rozwój odnawialnych źródeł energii przestaje być planem na przyszłość, a staje się realnym elementem krajowej infrastruktury.

Premier Donald Tusk nazwał to wydarzenie historycznym i podkreślił, że jest to ważny sukces technologiczny Polski. Jak zaznaczył, uruchomienie pierwszego przesyłu energii to dowód na to, że kraj potrafi realizować bardzo złożone projekty infrastrukturalne na morzu i na lądzie. W praktyce oznacza to także rozwój całego regionu, bo wraz z farmą wiatrową i siecią przesyłową rosną możliwości inwestycyjne Pomorza oraz Kaszub. Tego typu przedsięwzięcia mają znaczenie nie tylko dla energetyki, ale również dla rynku pracy, lokalnych firm i transportu.

"To historyczny moment - właśnie popłynął pierwszy prąd z polskiej morskiej farmy wiatrowej. To technologiczne zwycięstwo Polski"

Donald Tusk, premier

Baltic Power jako filar bezpieczeństwa energetycznego

Baltic Power to pierwsza polska morska farma wiatrowa, realizowana przez Orlen we współpracy z kanadyjską firmą Northland Power. Projekt należy do największych tego typu przedsięwzięć w Europie i ma stać się jednym z kluczowych elementów wzmacniających bezpieczeństwo energetyczne kraju. Farma powstaje około 23 km od wybrzeża, na wysokości Choczewa i Łeby, czyli w miejscu dobrze wpisującym się w rozwój infrastruktury energetycznej na północy Polski. Jej docelowa moc ma wynieść około 1,2 GW, a roczna produkcja energii ma sięgać około 4 terawatogodzin.

Według przedstawionych założeń prąd z tej jednej inwestycji będzie mógł zasilać 1,5 mln gospodarstw domowych. To skala porównywalna z łączną liczbą gospodarstw w Warszawie, Poznaniu i Trójmieście. Dla zwykłego odbiorcy to ważna informacja, bo pokazuje, że morska energetyka wiatrowa nie jest już niszowym dodatkiem do systemu, ale źródłem o realnym ciężarze. W dodatku większa dywersyfikacja źródeł energii zmniejsza zależność od importu paliw i wahań cen na rynku międzynarodowym.

"Energia z wiatru zapewnia nam suwerenność energetyczną. Fakt, że w tych niepewnych czasach, mamy źródła energii w wielu miejscach i jest niezależna od geopolityki, znaczy bardzo wiele"

Donald Tusk, premier

Choczewo staje się ważnym węzłem przesyłu energii

Energia z Baltic Power trafia do największej w Polsce stacji elektroenergetycznej 400 kV w Choczewie. Obiekt zajmuje powierzchnię 25 hektarów i ma pełnić rolę kluczowego węzła przesyłowego dla energii z morskich farm wiatrowych. To właśnie takie elementy infrastruktury sprawiają, że energia wyprodukowana na morzu może zostać bezpiecznie wprowadzona do krajowej sieci i dostarczona do domów, szkół, urzędów czy zakładów pracy. Bez odpowiednich stacji i linii przesyłowych nawet największa farma wiatrowa nie mogłaby działać w pełni efektywnie.

Rząd zwraca uwagę, że rozwój tego typu inwestycji wzmacnia nie tylko sektor energetyczny, ale również cały północny pas kraju. Choczewo i okolice zyskują na znaczeniu jako miejsce, w którym spotykają się nowoczesna technologia, infrastruktura i duże projekty przemysłowe. W szerszej perspektywie oznacza to nowe impulsy rozwojowe dla Pomorza, które staje się jednym z najważniejszych obszarów transformacji energetycznej w Polsce. Dla mieszkańców regionu to także sygnał, że inwestycje w energetykę mogą iść w parze z rozbudową komunikacji i usług towarzyszących.

Nowa energetyka ma uniezależniać Polskę od ryzyk geopolitycznych

Wystąpienie premiera dotyczyło nie tylko samej farmy, ale też szerszego tła bezpieczeństwa energetycznego. Przez wiele lat Polska była uzależniona od dostaw ropy i gazu z Rosji, a dziś import z tego kierunku praktycznie nie istnieje. Jednocześnie sytuacja na światowych rynkach pozostaje niestabilna, a konflikty i napięcia geopolityczne wpływają na ceny oraz dostępność surowców. Wśród przykładów takich zagrożeń wskazano m.in. sytuację wokół Cieśniny Ormuz, która od lat jest jednym z newralgicznych punktów globalnego handlu energią.

Premier podkreślił, że bezpieczeństwo energetyczne jest równie ważne jak bezpieczeństwo militarne. Z jego wypowiedzi wynika, że kraj nie może mówić o pełnym bezpieczeństwie bez własnych, stabilnych źródeł zasilania. Taki sposób myślenia oznacza przesunięcie ciężaru z importu paliw na rozwój własnej infrastruktury, w tym odnawialnych źródeł energii i energetyki jądrowej. To ważne dla obywateli, bo stabilniejszy system energetyczny to większa odporność na nagłe skoki cen i mniejsze ryzyko przerw w dostawach.

"Ostatnie wojny pokazują z całą mocą, że nie można mówić o bezpieczeństwie, kiedy nie mówi się o bezpieczeństwie energetycznym. Energetyka jest równie ważna jak broń, jak armia"

Donald Tusk, premier

Szef rządu poinformował również o rozmowie z premierem Kanady dotyczącej dalszej współpracy energetycznej, w tym możliwości rozwoju projektów związanych z energetyką jądrową. To pokazuje, że Polska chce budować swoje bezpieczeństwo w oparciu o kilka uzupełniających się filarów, a nie jedno rozwiązanie. W tym samym czasie rozwijana jest energetyka wiatrowa na morzu, która ma stać się jednym z głównych elementów krajowego miksu energetycznego. Według premiera rozwój gospodarki, która należy do najszybciej rosnących w Europie, będzie wymagał coraz większych ilości energii, a odnawialne źródła mają odegrać w tym procesie zasadniczą rolę.

  • Baltic Power to pierwsza polska morska farma wiatrowa i jeden z największych projektów tego typu w Europie.
  • Do stacji w Choczewie po raz pierwszy popłynęła energia z farmy położonej około 23 km od brzegu.
  • Docelowa moc inwestycji ma wynieść około 1,2 GW, a roczna produkcja około 4 terawatogodzin.
  • Prąd z farmy ma zasilać 1,5 mln gospodarstw domowych.
  • Stacja elektroenergetyczna 400 kV w Choczewie ma powierzchnię 25 hektarów.

Władze wskazują, że realizacja Baltic Power i uruchomienie stacji w Choczewie są także dowodem dynamicznego rozwoju Pomorza. W tym samym kontekście przypomniano o innych inwestycjach komunikacyjnych w regionie, w tym o udostępnieniu dwa tygodnie temu ostatniego odcinka drogi ekspresowej S6, czyli Trasy Kaszubskiej. Równolegle prowadzone są kolejne inwestycje kolejowe, które mają poprawiać skomunikowanie północy kraju i wspierać rozwój lokalnych społeczności. W efekcie region coraz wyraźniej staje się nie tylko ważnym obszarem turystycznym, ale też jednym z centrów nowoczesnej infrastruktury energetycznej i transportowej.