Włamał się do kwiaciarni. Chciał zdobyć bilon na automaty
Wybił szybę i zabrał kasetkę z pieniędzmi. 30-latek wyjaśnił policjantom, na co potrzebował bilonu.
Policjanci z II Komisariatu w Łodzi zatrzymali 30-latka podejrzanego o włamanie do kwiaciarni i kradzież kasetki z pieniędzmi. Mężczyzna powiedział, że potrzebował bilonu, by zagrać na automatach.
Do zdarzenia doszło 6 października 2026 roku, tuż po godzinie 4:00. Funkcjonariusze z bałuckiego komisariatu zostali wezwani na Rynek Bałucki, gdzie włamano się do kwiaciarni. Właściciel poinformował, że sprawca wybił szybę i zabrał kasetkę, w której znajdowały się głównie monety. Straty oszacowano na około 9 tysięcy złotych.
Monitoring zarejestrował wizerunek podejrzanego oraz kierunek jego ucieczki. Policjanci, jadąc ulicą Limanowskiego, zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi, gdy wchodził do innego lokalu. Ich podejrzenia się potwierdziły. Zatrzymany 30-latek przyznał, że włamał się do kwiaciarni, ponieważ chciał zdobyć pieniądze na grę na automatach.
Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Grozi za to kara do 10 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Łódź
Lokalny serwis informacyjny Łodzi i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd