Łódzcy kryminalni zatrzymali złodzieja samochodów. 40-latek w areszcie
40-latek podejrzany o kradzież Kii Stinger i Kii Sportage oraz podrobienie tablic rejestracyjnych został zatrzymany przez łódzkich kryminalnych. Sąd aresztował go na trzy miesiące.
Funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Samochodową łódzkiej komendy oraz policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi zatrzymali 40-letniego mężczyznę podejrzanego o kradzież pojazdu Kia Stinger. Usłyszał on również zarzut podrobienia i użycia podrobionej tablicy rejestracyjnej oraz niezatrzymania się do kontroli mimo wydawanych poleceń. Sąd zdecydował, że najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
7 września 2026 roku policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Samochodową Komendy Miejskiej Policji w Łodzi wraz z funkcjonariuszami z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi prowadzili działania związane z kradzieżami pojazdów. Z posiadanych informacji wynikało, że na jednej z ulic w Łodzi mogą znajdować się samochody pochodzące z przestępczego procederu. Ustalenia policjantów szybko się potwierdziły. Kryminalni na wyznaczonym obszarze zauważyli zaparkowaną Kię Sportage. Auto o wartości 70 tysięcy złotych zostało skradzione kilka godzin wcześniej z terenu miasta. W tym samym czasie inny patrol dostrzegł wyjeżdżającą z parkingu przyblokowego Kię Stinger. Do jej kradzieży doszło pod koniec sierpnia, a pokrzywdzony wycenił stratę na 75 tysięcy złotych. Funkcjonariusze ruszyli za kierującym, który zignorował polecenia zatrzymania się i uszkodził pojazd innego uczestnika ruchu. Mężczyzna z dużą prędkością uciekał ulicami Łodzi, aż porzucił auto i próbował oddalić się pieszo. Po krótkim pościgu został zatrzymany i wylegitymowany. Wtedy wyszło na jaw, że 40-letni łodzianin kierował kradzionym pojazdem z podrobionymi tablicami rejestracyjnymi. Podczas przeszukań śledczy zabezpieczyli urządzenia i akcesoria służące do identyfikacji sygnału GPS oraz uruchamiania pojazdów. Dzięki pracy łódzkich policjantów odzyskano dwa skradzione samochody, a sprawca kradzieży z włamaniem został zatrzymany. Mężczyzna usłyszał zarzuty, a sprawa jest rozwojowa. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa przychylił się do wniosku Prokuratury Rejonowej Łódź-Widzew i zastosował wobec podejrzanego trzymiesięczny areszt.
Źródło: policja.gov.pl