Niedziela, 21 czerwca 2026
Imieniny: Alicja, Alojzy, Marta

Boniek chwali transfer Karola Świderskiego do Widzewa. „Bardzo dobry ruch”

Jeden transfer, a tyle emocji wśród kibiców w Łodzi. Widzew, który w dwóch poprzednich okienkach transferowych działał znacznie szerzej, tym razem na razie postawił na pojedyncze, ale głośne wzmocnienie: do klubu trafił Karol Świderski. Sprowadzenie reprezentanta Polski jest odbierane jako sygnał, że tym razem przy Piłsudskiego liczy się przede wszystkim jakość, a nie liczba nowych nazwisk.

Widzewiakom udało się przeprowadzić operację, która dla wielu zespołów w Ekstraklasie byłaby poza zasięgiem. I choć w Łodzi na razie nie ma transferowej ofensywy, samo nazwisko napastnika sprawia, że kibice zaczęli zadawać sobie pytanie: czy Świderski stanie się nową gwiazdą drużyny?

„W najlepszym momencie kariery”. Boniek o Świderskim

W gronie osób, które wysoko oceniają ruch Widzewa, jest Zbigniew Boniek. Były prezes PZPN-u poświęcił transferowi uwagę w swoim cyklu Zibi Top. Zwrócił przy tym uwagę na wiek i moment kariery napastnika, podkreślając, że dla zawodnika to często kluczowy okres, w którym łączy się doświadczenie z odpowiednim przygotowaniem fizycznym.

Uważam, że Karol Świderski jest zawodnikiem w sile wieku, w najlepszym momencie swojej kariery. Teraz w Widzewie ma szansę się wykazać – że jest znakomitym napastnikiem, że potrafi współpracować z innymi na boisku. Uważam ten transfer za bardzo ciekawy, bardzo pozytywny. Świderski może dużo dać drużynie Widzewa. Obecnie taki wiek piłkarza – 29-35 lat – to jest najlepszy okres dla zawodnika, żeby wykorzystać mądrość i dojrzałość, dobrze się czując pod względem fizycznym. Ja sam jest ciekaw, jak Karol wypadnie, ale muszę powiedzieć, że uważam ten transfer za bardzo dobry ruch Widzewa.

Zbigniew Boniek

Wypowiedź byłego reprezentanta Polski pokazuje, że w Łodzi transfer odbierany jest nie tylko jako sportowe wzmocnienie, ale też jako deklaracja ambicji. Boniek nie ukrywa przy tym ciekawości, jak napastnik odnajdzie się w nowym otoczeniu i czy rzeczywiście szybko stanie się jednym z liderów zespołu.

Nie tylko napastnik. Boniek o zmianach w klubie

W swojej ocenie Boniek nie zatrzymał się wyłącznie na boisku. Zwrócił uwagę, że to dopiero początek letnich działań Widzewa, a kolejne ruchy mają dopiero nadejść. Jednocześnie odniósł się do informacji o możliwych roszadach w strukturach klubu – na poziomie dyrektora sportowego i dyrektora skautingu.

Na razie Widzew wziął Świderskiego i zobaczymy, jakie będą jego następne ruch. Znacie moje powiedzenie: drużyny się nie kupuje, tylko się ją konstruuje. Teraz słyszę, że Widzew chce też zrobić jakieś zmiany na poziomie dyrektora sportowego, dyrektora skautingu. Nie wiem, dlaczego. Nie wiem, czy jest potrzebna rewolucja co roku. Bo potem znowu dochodzi kwestia dostosowania się do nowych ludzi do warunków, pracy w nowym otoczeniu.

Zbigniew Boniek

W tle transferów pojawia się więc pytanie o stabilność i ciągłość projektu sportowego. Boniek podkreśla, że budowanie drużyny to proces, a częste zmiany personalne w gabinetach mogą wymuszać kolejne etapy dopasowania i uczenia się realiów pracy.

Jakie cele Widzewa? Odpowiedź dopiero po starcie przygotowań

Gdy mowa o tym, czego można spodziewać się po Widzewie w nowym sezonie, Boniek studzi oczekiwania. Zaznacza, że więcej będzie wiadomo dopiero wtedy, gdy drużyna rozpocznie obóz i zacznie się realne kształtowanie składu. Jednocześnie przypomina, że zespół, który ma już za sobą trudne miesiące, potrzebuje zmian, aby myśleć o skoku jakościowym.

A co do tego, jakie są szanse Widzewa, to mądrzejsi będziemy dopiero wtedy, kiedy zacznie się obóz. Gdy zacznie się kształtować drużyna. Z tymi piłkarzami, których Widzew miał, po fatalnie przepracowanym okresie zimowym, prawie spadł z ligi. Nie wierzę, żeby ta sama drużyna, bez jakichś zmian, nagle mogła walczyć o tytuł mistrzowski. Chociaż w Polsce wszystko jest możliwe, bo mamy przykład Śląska Wrocław, który w jednym sezonie był wicemistrzem Polski tylko dlatego, że miał gorszą różnicę bramek od Jagiellonii Białystok, a rok później spadł z ligi. Dlatego w Ekstraklasie wydarzyć się może wszystko, ale ja jak zawsze życzę Widzewowi jak najlepiej i byłoby wielką przyjemnością oglądać go znowu w walce o najwyższe cele.

Zbigniew Boniek

Słowa Bońka to jednocześnie pochwała pojedynczego, mocnego ruchu transferowego i sygnał, że na ocenę całego projektu trzeba jeszcze poczekać. Na dziś pewne jest jedno: sprowadzenie Karola Świderskiego ma być dla Widzewa fundamentem pod dalsze decyzje – sportowe i organizacyjne – które zadecydują o tym, jak łodzianie wejdą w kolejny sezon Ekstraklasy.

  • Widzew jak dotąd sprowadził tylko jednego piłkarza w obecnym okienku: Karola Świderskiego.
  • Zbigniew Boniek ocenił ten transfer jako „bardzo dobry ruch Widzewa”.
  • Boniek zwrócił uwagę na możliwe zmiany w klubie na poziomie dyrektora sportowego i dyrektora skautingu.
  • Ocena realnych szans zespołu ma być możliwa dopiero po rozpoczęciu obozu przygotowawczego.
Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:
TW

Tomasz Wyrzykowski

Redaktor naczelny 24 Łódź; prowadzi tematy miejskie i interwencyjne, stawiając na rzetelność i tempo.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!