Pod Łodzią przechwycono 2750 podrobionych ubrań. Właściciel stoiska odpowie przed sądem
Funkcjonariusze łódzkiej Służby Celno-Skarbowej wkroczyli do jednej z hal handlowych pod Łodzią i zabezpieczyli 2750 sztuk odzieży z podrobionymi znakami towarowymi światowych marek. Gdyby towary były oryginalne, ich wartość sięgnęłaby 4 milionów złotych. Teraz 50-letni właściciel stoiska stanie przed sądem.
Kontrola w hali handlowej – podejrzenia od razu
Podczas rutynowej kontroli w jednej z hal handlowych pod Łodzią uwagę funkcjonariuszy KAS zwróciło stoisko z odzieżą oznaczoną logo znanych, światowych projektantów. Już na pierwszy rzut oka coś się nie zgadzało – jakość wykonania ubrań odbiegała od standardów oryginalnych produktów, a sposób oznaczenia budził wątpliwości.
Najbardziej podejrzana była jednak cena. Była tak niska, że nie mogła odpowiadać wartości prawdziwych ubrań znanych marek. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić sprawę dokładniej i skontaktowali się z przedstawicielem kancelarii prawnej reprezentującej właścicieli praw do większości znaków towarowych. Ekspertyza nie pozostawiła złudzeń – odzież została nielegalnie oznaczona zastrzeżonymi znakami.
2750 sztuk podróbek trafiło do magazynu KAS
W wyniku kontroli cały towar trafił do magazynu łódzkiej KAS. Łącznie zabezpieczono 2750 sztuk odzieży, która – gdyby była oryginalna – osiągnęłaby wartość rynkową przekraczającą 4 miliony złotych. To jedna z większych tego typu spraw w regionie w ostatnim czasie.
Po złożeniu wniosków o ściganie przez kancelarie reprezentujące właścicieli znaków towarowych, 50-letni właściciel zabezpieczonego towaru usłyszy zarzut wprowadzania do obrotu produktów oznaczonych podrobionymi znakami towarowymi. Za to przestępstwo grozi mu grzywna, kara ograniczenia wolności lub do 2 lat więzienia. Jeśli jednak sąd uzna, że sprawca uczynił sobie z tego stałe źródło dochodu lub że chodzi o towar znacznej wartości, kara może wynieść od 6 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Handel podróbkami to problem wszystkich
To nie pierwsza taka akcja KAS w regionie. Funkcjonariusze przypominają, że handel podróbkami uderza nie tylko we właścicieli znanych marek, ale także w uczciwych sprzedawców i samych klientów. Podrobione ubrania często nie spełniają norm jakości i mogą być niebezpieczne dla zdrowia użytkowników.
Działania kontrolne KAS są elementem walki z szarą strefą oraz ochrony przed nieuczciwą konkurencją legalnie działających przedsiębiorców i konsumentów. Podróbki często nie spełniają norm jakości i mogą być niebezpieczne dla zdrowia użytkowników.
podkom. Beata Bińczyk, rzeczniczka Izby Administracji Skarbowej w Łodzi
Dla lokalnej społeczności to ważny sygnał, że służby skutecznie walczą z nielegalnym handlem, który zaniża ceny i wypiera uczciwych przedsiębiorców. Kupowanie podróbek to nie tylko ryzyko prawne, ale przede wszystkim wspieranie szarej strefy, która szkodzi całej gospodarce.
Co dalej w tej sprawie?
50-latek wkrótce usłyszy zarzuty, a sprawa trafi do sądu. O dalszych krokach poinformują organy ścigania. Tymczasem KAS zapowiada kolejne kontrole w halach handlowych w całym regionie, aby eliminować podobne przypadki.
Informacje przekazała Izba Administracji Skarbowej w Łodzi.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!