Wakacje nad morzem dla rodzin z al. 1 Maja. Ale pytanie o powrót do domów wciąż bez odpowiedzi
W sobotę, 1 sierpnia, dzieci i ich rodziny z kamienic przy al. 1 Maja 19, 21 i 23 oraz ul. Próchnika 44 rozpoczęły tygodniowy wypoczynek w ośrodku „Słoneczny Brzeg” w Mielnie. To już kolejny taki wyjazd zorganizowany przez PKP Polskie Linie Kolejowe – w poprzednich latach były też zimowe wyjazdy do Karpacza. Jednak po powrocie z wakacji mieszkańców czeka ta sama rzeczywistość: nadal nie wiedzą, kiedy – i czy w ogóle – będą mogli wrócić do swoich mieszkań.
Wakacyjna odskocznia od codzienności
Organizatorzy zapewnili zakwaterowanie, wyżywienie i program rekreacyjny. Dla dzieci i dorosłych to czas relaksu i dobrej zabawy, z dala od problemów związanych z katastrofą budowlaną, która zmusiła ich do opuszczenia domów. – Cieszymy się, że mogliśmy wspólnie z NaturaTour kolejny raz zaprosić dzieci i ich rodziny na wakacyjny wypoczynek. Chcemy, aby był to dla nich przede wszystkim czas relaksu i dobrej zabawy – powiedział Marcin Mochocki, członek zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych.
To jednak tylko chwilowa odskocznia. Rodziny od blisko dwóch lat mieszkają w hotelach i mieszkaniach zastępczych, a ich codzienność wypełnia niepewność. Wakacyjny wyjazd, choć potrzebny, nie zmienia ich trudnej sytuacji.
Decyzje wciąż przed nami
Podczas niedawnej konferencji prasowej minister infrastruktury Dariusz Klimczak zapowiedział, że jeszcze w sierpniu rozpocznie się procedura wyboru wykonawcy, który dokończy budowę tunelu średnicowego. PKP Polskie Linie Kolejowe liczą, że nowa firma zostanie wybrana jeszcze w tym roku. To kluczowy krok, ale mieszkańcy muszą uzbroić się w cierpliwość.
Przedstawiciele spółki przyznają wprost: decyzje dotyczące przyszłości kamienic przy al. 1 Maja 19, 21 i 23 oraz ul. Próchnika 44 zapadną dopiero po wyborze wykonawcy. To on ma określić zakres ewentualnych wyburzeń i sposób prowadzenia dalszych prac. Dopiero wtedy będzie można mówić o konkretnych planach wobec budynków i ich mieszkańców.
Wycena nieruchomości – co już wiadomo?
Równolegle trwają formalności związane z nieruchomościami, pod którymi zatrzymała się tarcza TBM. Jak poinformowało PKP PLK, po zmianie decyzji lokalizacyjnej grunty z mocy prawa stały się własnością spółki. Obecnie rzeczoznawca wyznaczony przez wojewodę prowadzi ich wycenę.
Jak zapewnia Marcin Mochocki, mieszkańcy uczestniczą w tym procesie i mogą wskazywać wszystkie elementy podlegające wycenie. PKP deklarują również, że nie zamierzają odwoływać się od wartości ustalonej przez rzeczoznawcę. To ważna deklaracja, ale dla rodzin najważniejsze pozostaje pytanie o termin powrotu do domów.
Dlaczego to takie ważne dla lokalnej społeczności?
Sytuacja mieszkańców kamienic przy al. 1 Maja i ul. Próchnika to nie tylko ich osobisty dramat. To także sprawa całego miasta – budowa tunelu średnicowego to jedna z kluczowych inwestycji w regionie, a jej losy wpływają na codzienne życie tysięcy osób. Przedłużająca się niepewność odbija się na wizerunku miasta i zaufaniu do instytucji publicznych.
Dla lokalnej społeczności ważne jest, aby sprawa znalazła wreszcie finał. Mieszkańcy zasługują na konkretne odpowiedzi, a nie kolejne obietnice. Tymczasem po tygodniu nad morzem wrócą nie do swoich mieszkań, a do hoteli i mieszkań zastępczych – z pytaniem, kiedy ich gehenna wreszcie się zakończy, wciąż bez odpowiedzi.
Co dalej?
Najbliższe tygodnie będą kluczowe. Jeśli procedura wyboru wykonawcy ruszy zgodnie z zapowiedziami, pierwsze konkrety mogą pojawić się jeszcze w tym roku. Wtedy też poznamy zakres prac i ewentualne decyzje o wyburzeniach. Do tego czasu mieszkańcy pozostają w zawieszeniu – między nadzieją a obawą, że ich domy już nigdy nie będą takie same.
Informacje przekazały PKP Polskie Linie Kolejowe.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!