Na Bałutach powstaje nowa restauracja Mateusza Al Najara. Będzie inna niż Gorąca Kiełbasiarnia
Na Wojska Polskiego 82 na Bałutach trwa urządzanie kolejnego lokalu Mateusza Al Najara, znanego już łodzianom z Gorącej Kiełbasiarni. Tym razem właściciel przygotowuje miejsce o zupełnie innym charakterze kulinarnym i z mocnym odniesieniem do historii tej części miasta.
Nowy lokal przy Wojska Polskiego 82 nabiera kształtów
Prace w starej kamienicy obejmują dziś kolejne etapy wykończenia wnętrza. W lokalu prowadzona jest instalacja elektryczna, powstaje też toaleta dla gości oraz system rekuperacji. Wcześniej pojawiły się już nowe okna, a elewacja została pokryta świeżym tynkiem.
Inwestycja nie dotyczy wyłącznie samego wyposażenia. Budynek ma zostać dostosowany do nowej funkcji w sposób, który pozwoli połączyć użytkowość z zachowaniem historycznego charakteru miejsca. To ważne zwłaszcza w przypadku obiektu stojącego w starszej zabudowie Bałut.
W tej chwili w lokalu jest rozprowadzana elektryka, powstaje toaleta dla gości oraz rekuperacja. Wcześniej wymieniłem okna i zrobiłem nowy tynk na elewacji
Mateusz Al Najar
Gyros i grill zamiast kiełbasek i zalewajki
Oferta nowej restauracji ma wyraźnie odróżniać się od menu Gorącej Kiełbasiarni. Tam goście mogą zamówić między innymi zalewajkę, białą kiełbasę czy barszcz czerwony, natomiast w nowym miejscu pojawią się przede wszystkim gyros oraz dania z grilla.
Właściciel zapowiada więc zmianę nie tylko nazwy i wystroju, ale również całej gastronomicznej tożsamości lokalu. Jedna rzecz pozostaje jednak otwarta: finalnej nazwy restauracji Mateusz Al Najar jeszcze nie wybrał.
Zaproszę moich gości na gyros i dania z grilla
Mateusz Al Najar
Miejsce z historią i lokalnym znaczeniem
Nowa restauracja ma być związana nie tylko z jedzeniem, ale także z pamięcią o przeszłości adresu. Jak podkreśla właściciel, ten fragment Wojska Polskiego obejmowało getto, a w tej okolicy mieszkali również Romowie, którzy zostali w nim uwięzieni. Al Najar chce zwrócić uwagę na tę historię i jednocześnie zadbać o sam budynek.
Jednym z elementów wnętrza ma stać się autentyczna, drewniana belka stropowa pochodząca z nieistniejącej już kamienicy przy Wojska Polskiego. To właśnie takie detale mają sprawić, że lokal będzie czymś więcej niż zwykłą restauracją, bo połączy codzienne funkcjonowanie z pamięcią o miejscu.
Ten adres obejmowało getto,mieszkali tu Romowie, którzy zostali w nim uwięzieni. Chcę zadbać o to miejsce i jego historię
Mateusz Al Najar
Biznes, który ma oddawać coś okolicy
Mateusz Al Najar widzi swoją działalność jako część większej lokalnej układanki. Liczy na to, że część klientów odwiedzających już jego obecny lokal będzie zaglądać również do nowej restauracji. Dla niego sukces biznesowy powinien iść w parze z odpowiedzialnością za otoczenie.
Właściciel podkreśla, że dobrze prosperujący punkt gastronomiczny na osiedlu nie powinien istnieć wyłącznie dla siebie. Jego zdaniem taki biznes powinien włączać się w sprawy lokalne i wnosić coś do najbliższego otoczenia.
Chcę wykorzystać to, że moja działalność jest tu popularna i przychodzi do mnie sporo ludzi. Widzą, ile się tu zmieniło. Mam nadzieję, że będą stołować się też w nowym miejscu. Uważam, że jeśli na osiedlu jest dobrze prosperujący biznes, to powinien dawać coś od siebie otoczeniu,angażować się w lokalne sprawy
Mateusz Al Najar
Nowa restauracja przy Wojska Polskiego 82 jest więc projektem, który łączy gastronomię, remont starej kamienicy i lokalną pamięć historyczną. Na razie nie znamy jeszcze jej nazwy, ale wiadomo już, że oferta będzie inna niż w Gorącej Kiełbasiarni, a kolejne prace mają doprowadzić do otwarcia miejsca z własnym charakterem.
Informacje przekazał lokalny materiał dziennikarski opisujący inwestycję przy ul. Wojska Polskiego 82.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!