Irenka wciąż bez otwarcia. Kiedy nowy żłobek przy Narutowicza przyjmie dzieci?
Nowy żłobek w kultowym miejscu przy ul. Narutowicza 78A miał być gotowy już na przełomie kwietnia i maja, ale mieszkańcy Łodzi muszą uzbroić się w cierpliwość. Przebudowa lokalu, który przez lata był związany z miejską pamięcią i popkulturą, przeciągnęła się przez dodatkowe roboty techniczne.
Od kawiarni i sklepu do miejskiego żłobka
Przez lata w tym miejscu działała kawiarnia, która zapisała się w historii Łodzi także jako plan zdjęciowy serialu „Daleko od szosy”. Później lokal przestał pełnić swoją dawną funkcję, a w budynku uruchomiono jeszcze sklep spożywczy. Z czasem i ten punkt zakończył działalność, po czym obiekt przez długi okres pozostawał pusty.
Rok temu zapadła decyzja, by nadać temu adresowi nową funkcję. W budynku ma działać miejski żłobek pod nazwą „Irenka”, co oznacza powrót życia do miejsca dobrze znanego wielu łodzianom. Skala zmian nie ogranicza się jednak wyłącznie do odnowienia wnętrz - to także dostosowanie obiektu do zupełnie nowych potrzeb.
Dlaczego otwarcie się opóźniło
Pierwotnie zakładano, że inwestycja zostanie oddana do użytku na przełomie kwietnia i maja br.. Tak się jednak nie stało, ponieważ w trakcie prac pojawiła się konieczność wykonania dodatkowych robót związanych z infrastrukturą techniczną. Ich realizacją zajęły się PGE Dystrybucja oraz Zakład Wodociągów i Kanalizacji.
W trakcie realizacji inwestycji konieczne było wykonanie dodatkowych robót związanych z infrastrukturą techniczną przez PGE Dystrybucję oraz Zakład Wodociągów i Kanalizacji, co wpłynęło na harmonogram zakończenia inwestycji
Jacek Tokarczyk, biuro prasowe Urzędu Miasta Łodzi
Według aktualnych założeń wszystkie prace powinny zakończyć się pod koniec lipca br. To oznacza, że przed uruchomieniem placówki konieczne będą jeszcze odbiory oraz przygotowanie budynku do rozpoczęcia działalności. Harmonogram przesunął się więc o kilka miesięcy, ale inwestycja nadal pozostaje w toku.
Co znajdzie się w nowej placówce
Miejski Zespół Żłobków zakłada, że dzieci będą mogły rozpocząć korzystanie z placówki od września. W środku przewidziano trzy sale, zaplecze kuchenne, toalety i pokoje dla kadry. Łącznie miejsce ma znaleźć tam 70 maluchów.
Budynek zostanie też przystosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Otoczenie placówki ma zyskać nową zieleń oraz przestrzeń do zabawy, dzięki czemu obiekt ma pełnić nie tylko funkcję opiekuńczą, ale też tworzyć przyjazne, uporządkowane miejsce dla najmłodszych i ich rodzin.
Dlaczego to ważne dla łodzian
Sprawa „Irenki” ma znaczenie nie tylko inwestycyjne, ale też społeczne. W Łodzi przybywa miejsc, które wymagają nowej funkcji, a jednocześnie rośnie potrzeba zapewnienia opieki dla najmłodszych dzieci. Każdy dodatkowy żłobek to realne wsparcie dla rodzin, które szukają miejsca blisko domu i w dobrze znanej lokalizacji.
W tym przypadku ważny jest również sam adres. Narutowicza 78A to punkt rozpoznawalny przez wielu mieszkańców, dlatego jego ponowne zagospodarowanie ma także wymiar symboliczny. Zamiast pustostanu pojawi się placówka publiczna, która ma służyć codziennym potrzebom łodzian.
Co będzie dalej
Na ten moment najbliższym terminem pozostaje zakończenie wszystkich robót pod koniec lipca br. Potem miasto ma przejść do odbiorów i przygotowania placówki do startu. Jeśli ten etap przebiegnie zgodnie z planem, żłobek „Irenka” powinien przyjąć pierwsze dzieci od września.
Do tego czasu obiekt pozostaje w fazie prac wykończeniowych i technicznych, a mieszkańcy czekają na finalne otwarcie jednego z bardziej charakterystycznych adresów w Łodzi. Informacje przekazał Urząd Miasta Łodzi.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!