Wiatr łamał drzewa i zrywał linie. 54 interwencje strażaków w regionie
Porywisty wiatr potrafi w kilka minut zmienić spokojne popołudnie w serię pilnych zgłoszeń. W woj. łódzkim strażacy mieli pełne ręce roboty - łącznie wyjeżdżali 54 razy, głównie do skutków wichury zagrażających mieszkańcom i infrastrukturze.
Jak wynika z informacji przekazanych przez Komendę Wojewódzką Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi, dominowały zdarzenia związane z wiatrołomami. Chodziło przede wszystkim o połamane gałęzie i drzewa, które spadały na jezdnie, uszkadzały zaparkowane auta albo powodowały problemy z łącznością, zrywając linie telekomunikacyjne.
Zgłoszenia dotyczyły głównie połamanych gałęzi i drzew, które zrywały linie telekomunikacyjne lub uszkadzały pojazdy
mł. bryg. Jędrzej Pawlak, Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi
Najwięcej pracy w Łodzi, zgłoszenia także z kilku powiatów
Największe natężenie interwencji odnotowano w Łodzi - tutaj służby wyjeżdżały do 13 zdarzeń. Sporo pracy mieli też strażacy w terenie: po pięć zgłoszeń wpłynęło z powiatów zduńskowolskiego i pajęczańskiego, a cztery z sieradzkiego. Reszta wezwań rozłożyła się na inne miejsca w województwie, gdzie wiatr również dawał się we znaki.
W praktyce oznaczało to wiele podobnych akcji: usuwanie gałęzi z dróg i chodników, zabezpieczanie nadłamanych konarów, a także interwencje przy drzewach, które przewróciły się na przewody lub w bezpośrednim sąsiedztwie posesji. Takie zdarzenia, choć często wyglądają niegroźnie, mogą szybko stać się realnym zagrożeniem - wystarczy, że wiatr ponownie szarpnie nadłamanym drzewem.
Trzy uszkodzone auta i apel o ostrożność
W Łodzi wichura doprowadziła również do uszkodzenia trzech samochodów. Najważniejsza informacja dla mieszkańców jest jednak taka, że mimo licznych zdarzeń nikt nie odniósł obrażeń.
Strażacy przypominają, że w czasie silnych podmuchów warto zachować szczególną rozwagę. Wskazują zwłaszcza na sytuacje, które powtarzają się przy tego typu pogodzie:
- unikanie parkowania pojazdów pod drzewami, zwłaszcza starymi i rozłożystymi,
- ograniczenie przebywania w pobliżu zadrzewionych terenów, gdy wiatr przybiera na sile,
- zwracanie uwagi na luźne elementy w otoczeniu - gałęzie, reklamy czy ogrodzenia.
Synoptycy ostrzegają, że miejscami porywy wiatru mogą być nadal odczuwalne. Służby apelują więc, by nie lekceważyć ostrzeżeń i w razie zagrożenia wybierać bezpieczniejsze trasy oraz miejsca postoju.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!