MISIO psi senior cudowny przez kochany marszy o domu
Opis ogłoszenia
Mam na imię Misio - ORI.
Mam 12 lat. I nigdy nie miałem domu.
Nie byłem czyimś szczeniakiem.
Nikt mnie nie przytulił “na zawsze”.
Nie wiem, jak to jest mieć swojego człowieka, kanapę, własną miskę czy ciepłe słowa przed snem.
Urodziłem się bezdomny i całe życie czekałem.
Najpierw błąkając się. Potem w schronisku. A obecnie w hoteliku. Cicho, spokojnie, z nadzieją.
Nie szczekam.
Nie narzucam się.
Jestem dużym rudym psem z siwym pyskiem. Trochę już choruję, ale mam wielkie serce i wierzę, że jeszcze zdarzy się cud.
Wierzę, że ktoś kiedyś spojrzy na mnie… i zobaczy nie tylko „starego psa”, ale istotę, która czekała całe życie, by być dla kogoś ważna.
Nie chcę wiele.
Domu, ciszy, kawałka podłogi, chociaż małego ogródeczka i ciepła dłoni.
Tak długo czekałem – może to właśnie Ciebie szukałem?
Zadzwoń, dowiesz się więcej o mnie.
Zorganizujemy transport.
Kontakt w sprawie adopcji pieska wyłącznie telefoniczny
608 - pokaż numer telefonu -
Mam 12 lat. I nigdy nie miałem domu.
Nie byłem czyimś szczeniakiem.
Nikt mnie nie przytulił “na zawsze”.
Nie wiem, jak to jest mieć swojego człowieka, kanapę, własną miskę czy ciepłe słowa przed snem.
Urodziłem się bezdomny i całe życie czekałem.
Najpierw błąkając się. Potem w schronisku. A obecnie w hoteliku. Cicho, spokojnie, z nadzieją.
Nie szczekam.
Nie narzucam się.
Jestem dużym rudym psem z siwym pyskiem. Trochę już choruję, ale mam wielkie serce i wierzę, że jeszcze zdarzy się cud.
Wierzę, że ktoś kiedyś spojrzy na mnie… i zobaczy nie tylko „starego psa”, ale istotę, która czekała całe życie, by być dla kogoś ważna.
Nie chcę wiele.
Domu, ciszy, kawałka podłogi, chociaż małego ogródeczka i ciepła dłoni.
Tak długo czekałem – może to właśnie Ciebie szukałem?
Zadzwoń, dowiesz się więcej o mnie.
Zorganizujemy transport.
Kontakt w sprawie adopcji pieska wyłącznie telefoniczny
608 - pokaż numer telefonu -