Wypadki 07.09.2026

Nie zatrzymał się do kontroli - nie ucieknie przed odpowiedzialnością

61-latek z Łodzi z 1,5 promila i dożywotnim zakazem prowadzenia pojazdów uciekał przed policją, powodując kolizje.

Komenda Miejska Policji w Łodzi

Henryka Sienkiewicza 28/30, 90-114 Łódź

Funkcjonariusze z Wydziału Patrolowo-Wywiadowczego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi podjęli pościg za kierującym, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Jak się okazało, miał on na sumieniu znacznie więcej. Mężczyźnie grozi teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło 7 września 2026 roku, chwilę po północy. Policjanci patrolujący ulicę Wojska Polskiego zauważyli citroena, którego kierowca przejechał skrzyżowanie na czerwonym świetle. Mundurowi podjęli próbę zatrzymania pojazdu, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych, jednak mężczyzna zignorował ich polecenia i gwałtownie przyspieszył.

Uciekając ulicą Źródłową w kierunku Północnej, doprowadził do zderzenia z nieoznakowanym radiowozem na skrzyżowaniu z ulicą Smugową, a następnie kontynuował jazdę. Na rondzie Solidarności ponownie wjechał na czerwonym świetle, uderzając w sygnalizator, po czym zderzył się z fiatem i toyotą, które oczekiwały na zmianę świateł. Po zatrzymaniu pojazdu policjanci udzielili mu pomocy przedmedycznej.

Badanie alkomatem wykazało u 61-latka ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo okazało się, że ma on dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszy zarzuty niezatrzymania się do kontroli drogowej, kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niestosowania się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów, za co grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

Sprawą wykroczeń popełnionych podczas ucieczki zajmują się policjanci z Wydziału ds. Wykroczeń i Przestępstw w Ruchu Drogowym łódzkiej komendy. Policja po raz kolejny apeluje o rozwagę - nietrzeźwi kierowcy to śmiertelne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego.

Źródło: policja.gov.pl

PK

Piotr Korycki

Młodszy redaktor kroniki; relacjonuje interwencje i zdarzenia, dbając o precyzję informacji i szybkie aktualizacje.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.