Błoto i kolejki na starcie Łódź Summer Festival. Piątek przyniósł gwiazdy i kałuże
Piątek, 24 lipca, miał być dniem wielkiego otwarcia Łódź Summer Festival na Łódzkich Błoniach. Zamiast muzycznego uniesienia, pierwsi uczestnicy dostali solidną porcję błota i wody. Tysiące festiwalowiczów stanęło w kolejkach, a ci, którzy nie zaopatrzyli się w kalosze, musieli brodzić w kałużach w tenisówkach lub sandałach. Tak wyglądał początek jednej z największych imprez w Łodzi.
Błotniste powitanie i tłum na bramkach
Już od wczesnego popołudnia na Łódzkie Błonia ciągnęły tłumy. Wielu gości przyszło przygotowanych – na nogach mieli kalosze lub foliowe worki chroniące buty przed wodą i błotem. Inni, zaskoczeni stanem terenu, decydowali się na brodzenie w mokrej trawie, co szybko zamieniło ich obuwie w mokre, brudne gąbki. Organizatorzy nie przewidzieli takiego obrotu spraw, choć pogoda w Łodzi od kilku dni dawała się we znaki.
Problemy pogłębiły się na bramkach wejściowych. Napływające fale uczestników były tak duże, że doszło do niewielkiego przestoju. Służby porządkowe jednak szybko zareagowały i opanowały sytuację, choć część osób musiała odstać swoje w kolejkach. Atmosfera mimo wszystko pozostała dobra – festiwalowicze z humorem znosili niedogodności, a niektórzy od razu udali się do stoisk gastronomicznych, by osuszyć gardła przed koncertami.
Piątkowy line-up – Natalie Imbruglia, White 2115 i Rudimental
Ci, którzy przedarli się przez błoto i bramki, mogli liczyć na prawdziwą muzyczną ucztę. Na scenie głównej mBank od 16:00 rozbrzmiewała muzyka. Program otworzył DJ Set: Parada Wolności, a następnie wystąpili Zalia o 17:15, Żabson o 19:00, a o 21:00 na scenie pojawiła się znana z przeboju „Torn” Natalie Imbruglia. Późnym wieczorem, o 23:00, zagrało Bastille, a gwiazdą nocy został White 2115 o 01:00 w nocy.
Równolegle działała scena Łódź, gdzie od 16:00 trwał DJ Set: Crushi. Następnie publiczność rozgrzały DRE$$CODE (16:30), Happysad (18:00), Dawid Kwiatkowski (20:00), Kuqe 2115 (22:00). O północy na scenie pojawiło się Rudimental, a festiwalową noc zakończył DJ Set: Karpyou, Jacob A, Ludwicki Sax o 01:00. Muzyczne zestawienie pokazało, że Łódź Summer Festival łączy różne gatunki – od popu, przez rap, po elektronikę.
Sobota z Timbalandem, Bedoesem i Anią Dąbrowską
Drugi dzień, 25 lipca, zapowiada się równie mocno. Na scenie mBank o 17:00 wystartuje DJ Set: Dastryal, a o 18:00 zagra Hubert. Największym magnesem wieczoru będzie amerykański producent Timbaland, który pojawi się o 20:15. Następnie publiczność rozgrzeje PRO8L3M (22:15), a gwiazdą wieczoru zostanie Bedoes 2115 o 00:15.
Na scenie Łódź od 17:00 grać będzie Kiss & Kross Ravekjavik Festival. O 19:00 wystąpi Justyna Steczkowska z gościem specjalnym Tribbs. Później, o 21:15, na scenie pojawi się Ania Dąbrowska, a o 23:15 zagra Nocny Kochanek. Sobota z pewnością przyciągnie jeszcze większe tłumy, a organizatorzy liczą, że poprawa pogody pozwoli uniknąć błotnistych kłopotów.
Dlaczego to ważne dla Łodzi?
Łódź Summer Festival to nie tylko muzyka – to wydarzenie, które na kilka dni zmienia oblicze miasta. Przyciąga tysiące mieszkańców i turystów, generuje ruch w lokalnych hotelach, restauracjach i sklepach. To także wizytówka Łodzi jako miasta festiwalowego. Problemy z terenem Łódzkich Błoń pokazują jednak, że infrastruktura imprez masowych wymaga lepszego przygotowania – zarówno od strony organizacyjnej, jak i pogodowej. Mimo błota pierwszego dnia, frekwencja była wysoka, co świadczy o sile marki i chęci mieszkańców do uczestnictwa w życiu kulturalnym.
Co dalej?
Festiwal potrwa do niedzieli, a organizatorzy zapowiadają, że na bieżąco będą monitorować stan terenu i w razie potrzeby wzmocnią służby porządkowe oraz zabezpieczenie przed wodą. Mieszkańcy Łodzi, którzy wybierają się w sobotę lub niedzielę, powinni zaopatrzyć się w kalosze – lepiej dmuchać na zimne. O szczegółach i ewentualnych zmianach w harmonogramie będziemy informować na bieżąco.
Źródło: Organizator Łódź Summer Festival.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!