W starszych blokach może pojawić się obowiązkowa winda. Rząd zaostrza przepisy
Winda stanie się obowiązkowa nie tylko w nowych budynkach, ale także przy części przebudów starych bloków. Rządowy projekt zakłada, że już 2 kondygnacje wystarczą w obiektach użyteczności publicznej i zamieszkania zbiorowego, a w zabudowie wielorodzinnej próg ma wynosić 3 kondygnacje.
Nowe progi zamiast dotychczasowej zasady metrowej
Ministerstwo Rozwoju i Technologii przygotowało zmianę, która odchodzi od obecnego przelicznika opartego na wysokości budynku. Do tej pory znaczenie miała różnica poziomów przekraczająca 9,5 metra. W nowym podejściu kluczowa ma być po prostu liczba kondygnacji, bez analizowania, czy obiekt przekracza konkretną wysokość w metrach.
W praktyce oznacza to szerszy katalog budynków objętych obowiązkiem montażu dźwigu osobowego. Zmiana ma dotyczyć zarówno obiektów użyteczności publicznej, jak i budynków zamieszkania zbiorowego, w tym hoteli, akademików i internatów. Najmocniej odczuje ją jednak rynek mieszkaniowy, bo regulacje mają objąć również wielorodzinne budynki mieszkalne już od 3 kondygnacji.
- obiekty użyteczności publicznej od 2 kondygnacji,
- budynki zamieszkania zbiorowego od 2 kondygnacji,
- budynki wielorodzinne od 3 kondygnacji,
- dotychczasowy próg 9,5 metra ma zostać zastąpiony liczbą pięter.
Przebudowa starego bloku może uruchomić obowiązek montażu windy
Projektowane rozporządzenie nie ogranicza się do nowych inwestycji. Przepisy mają działać również wtedy, gdy właściciele budynku zdecydują się na przebudowę, rozbudowę, nadbudowę albo zmianę sposobu użytkowania istniejącego obiektu. Rząd zaznacza, że nie oznacza to natychmiastowego obowiązku wyposażenia każdego starego bloku w windę, ale sytuacja może zmienić się przy większym remoncie.
Jeżeli prace obejmą konstrukcję lub inną istotną część budynku, nowe wymogi mają zostać zastosowane do tej części obiektu, która jest przedmiotem inwestycji. W praktyce może to prowadzić do konieczności zaprojektowania szybu i montażu dźwigu, jeśli analiza techniczna wykaże, że po ingerencji budynek trzeba dostosować do nowych standardów.
Inwestorzy, którzy będą chcieli uniknąć montażu windy, zostaną zmuszeni do przejścia skomplikowanej procedury administracyjnej.
Ministerstwo Rozwoju i Technologii
Odstępstwo tylko w wyjątkowych sytuacjach
Resort rozwoju stawia sprawę jasno: sama wysoka cena inwestycji nie będzie wystarczającym argumentem, by zrezygnować z windy. Możliwość uzyskania odstępstwa od przepisów techniczno-budowlanych ma być dostępna wyłącznie wtedy, gdy za montażem dźwigu przemawiają szczególne okoliczności techniczne lub konstrukcyjne.
Aby otrzymać zgodę, trzeba będzie wykazać, że instalacja windy jest fizycznie niemożliwa albo zagraża bezpieczeństwu i konstrukcji całego budynku. To oznacza, że wniosek o odstępstwo nie będzie prostą drogą do uniknięcia kosztów, lecz wyjątkiem stosowanym w ściśle uzasadnionych przypadkach.
Architekci ostrzegają, zabytki pod dodatkową presją
Krajowa Rada Izby Architektów RP zwraca uwagę, że nowe przepisy mogą wyraźnie podnieść koszty i zahamować część planowanych modernizacji. Zmiany obejmują nie tylko dźwigi, ale również inne wymagania, w tym tworzenie miejsc doraźnego schronienia, co przy przebudowach starych obiektów może znacząco zwiększyć skalę wydatków.
Szczególnie trudna sytuacja dotyczy budynków zabytkowych i starych kamienic. W takich obiektach montaż szybu windy często koliduje z historyczną konstrukcją, elewacją albo wytycznymi konserwatorskimi. Status zabytku nie daje jednak automatycznego zwolnienia, bo każda sprawa ma być oceniana osobno, a priorytetem pozostaje usuwanie barier architektonicznych.
Jak będą wyglądały wyjątki i wsparcie finansowe
Procedura legislacyjna jest już zaawansowana. Prace nad rozporządzeniem toczą się w Rządowym Centrum Legislacji od czerwca 2025 roku, a w maju 2026 roku opublikowano ostateczne zestawienia uwag i odpowiedzi resortu. To sygnał, że wejście nowych przepisów w życie jest bardzo blisko.
Dla spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych przewidziano także wsparcie finansowe. W grę wchodzą pożyczki i dofinansowania, między innymi z Funduszu Dostępności prowadzonego przez Bank Gospodarstwa Krajowego oraz ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osoob Niepełnosprawnych. Pomoc ma ułatwić realizację inwestycji, które bez nowych przepisów nie musiałyby powstawać.
- Najpierw analizowana ma być skala planowanej przebudowy.
- Następnie sprawdzane będą warunki techniczne i konstrukcyjne budynku.
- Dopiero potem możliwe będzie wystąpienie o odstępstwo, jeśli istnieją ku temu podstawy.
- W razie potrzeby inwestorzy mogą sięgnąć po dostępne programy wsparcia.
Dla mieszkańców lokalnych bloków i kamienic to istotna zmiana, bo każda większa modernizacja może teraz oznaczać nie tylko remont elewacji czy instalacji, ale też konieczność myślenia o dostępności budynku dla osób starszych, rodziców z wózkami i osób z niepełnosprawnościami. W wielu wspólnotach decyzja o remoncie będzie więc wiązać się z dodatkowymi analizami, kosztami i formalnościami.
Ostateczny kształt przepisów ma jeszcze zostać domknięty w toku prac legislacyjnych, ale kierunek zmian jest już jasny: rząd chce, by windy stały się standardem tam, gdzie dotąd można było ich uniknąć.
Informacje przekazało Ministerstwo Rozwoju i Technologii.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!