W centrum Łodzi zniknie opuszczony budynek. Tak ma zmienić się pasaż Rubinsteina
W pasażu Rubinsteina w centrum Łodzi rusza zmiana, która ma zakończyć wieloletni obraz zaniedbania i otworzyć drogę do nowej zielonej przestrzeni. Jednym z pierwszych kroków będzie rozbiórka pustostanu, który od lat straszy w tej części miasta, a prace mają zacząć się jeszcze w sierpniu.
Miasto zakończyło już procedurę przejęcia nieruchomości i przygotowuje formalności potrzebne do wyburzenia obiektu. Jeśli harmonogram zostanie dotrzymany, cały pierwszy etap ma zakończyć się przed końcem wakacji.
Najpierw rozbiórka opuszczonego obiektu
Budynek stojący przy pasażu Rubinsteina przez lata pozostawał nieużywany i stopniowo niszczał. Dawniej działały tam dobrze znane łodzianom miejsca, w tym Pizza Hut, restauracja Dziekanka oraz kluby Quadlino i Fan Club.
Po zamknięciu lokali obiekt nie dostał drugiego życia. Wręcz przeciwnie - z czasem zamienił się w pustostan, a jego stan coraz wyraźniej kontrastował z potencjałem tej części centrum. Teraz miasto chce definitywnie zamknąć ten rozdział.
Przez lata były to nieruchomości, które były w rękach prywatnych i popadły w ruinę. Teraz procedujemy wszystkie zgody, które są konieczne do tego, żeby ten budynek wyburzyć
Adam Pustelnik, wiceprezydent Łodzi
W praktyce oznacza to, że najpierw zniknie to, co przez lata było symbolem degradacji, a dopiero potem teren będzie mógł zostać urządzony na nowo.
Mini park zamiast betonowej przestrzeni
Planowana zmiana nie ogranicza się do samej rozbiórki. Projekt przewiduje zachowanie wszystkich drzew rosnących w tym miejscu, a wokół nich ma powstać bardziej przyjazna, zielona przestrzeń.
Miasto chce odejść od części istniejących alejek, ponieważ - jak wynika z obserwacji urzędników - mieszkańcy po prostu z nich nie korzystają. W ich miejsce mają pojawić się niższe nasadzenia i trawniki, które będą sprzyjały odpoczynkowi i spontanicznemu spędzaniu czasu.
Drzewa, które tutaj mamy, tworzą bazę do tego, żeby powstał mini park. Będziemy chcieli wycofać się z niektórych alejek, bo wiemy z obserwacji, że mieszkańcy z nich nie korzystają. W ich miejscu pojawią się niższe nasadzenia i trawniki, na których będzie można usiąść
Anna Wierzbicka, dyrektor Departamentu Ekologii i Klimatu Urzędu Miasta Łodzi
To ważny sygnał, że w centrum miasta nie chodzi wyłącznie o uporządkowanie terenu, ale o stworzenie miejsca, które będzie mogło pełnić codzienną, sąsiedzką funkcję.
Plac zabaw i odwołania do historii Łodzi
Za koncepcję nowego zagospodarowania odpowiada Biuro Architekta Miasta. W projekcie znalazło się miejsce nie tylko dla zieleni, lecz także dla nowych funkcji, które mają przyciągać mieszkańców i rodzinny ruch pieszy.
W planach jest plac zabaw, który może nawiązywać formą do bryły wyburzanego budynku. Do tego dochodzą elementy artystyczne inspirowane awangardową historią Łodzi, co ma nadać przestrzeni bardziej lokalny i rozpoznawalny charakter.
- zachowane mają zostać wszystkie rosnące tam drzewa,
- w miejsce części alejek pojawią się trawniki i niższe nasadzenia,
- przewidziano plac zabaw z możliwym nawiązaniem do dawnej zabudowy,
- w przestrzeni mają pojawić się także akcenty artystyczne związane z awangardową historią miasta.
Nowa odsłona pasażu Rubinsteina ma być gotowa do wakacji 2027 roku.
Dlaczego ta zmiana ma znaczenie dla łodzian
To jedna z tych miejskich ingerencji, które wpływają nie tylko na wygląd ulicy, ale też na codzienne doświadczenie mieszkańców centrum. Zamiast opuszczonego obiektu i zdegradowanego otoczenia pojawi się uporządkowana przestrzeń publiczna, z zielenią, miejscem do odpoczynku i funkcjami dla różnych grup użytkowników.
Dla lokalnej społeczności oznacza to także domknięcie długo odkładanej sprawy związanej z prywatną nieruchomością, która przez lata nie służyła okolicy. W centrum miasta każdy taki teren ma znaczenie - szczególnie jeśli może zostać przekształcony w przestrzeń otwartą i użyteczną.
Co wydarzy się dalej
Najbliższy etap to dopełnienie formalności i rozpoczęcie rozbiórki w sierpniu. Jeżeli prace ruszą zgodnie z planem, pusty budynek zniknie jeszcze przed końcem wakacji, a później miasto będzie mogło przejść do urządzania nowej przestrzeni.
Ostateczny efekt ma być widoczny dopiero za kilka lat, ale kierunek zmian jest już jasny: mniej betonu, więcej zieleni i miejsce, które ma lepiej odpowiadać na potrzeby mieszkańców centrum Łodzi. Informacje przekazał Urząd Miasta Łodzi.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!