Dwóch nastolatków jechało na zewnątrz tramwaju w Łodzi. Policja wyjaśnia sprawę
Dwóch nastolatków miało jechać na zewnątrz jadącego tramwaju MPK-Łódź, a nagranie z tego zdarzenia trafiło do internetu i uruchomiło policyjne czynności wyjaśniające.
Film z tramwaju obiegł media społecznościowe
Sprawę nagłośnił anonimowy użytkownik facebookowej grupy „Spotted Teofilów”, który opublikował film pokazujący dwóch młodych pasażerów podróżujących poza wnętrzem tramwaju. Według autora nagrania sytuacja miała miejsce w tramwaju linii numer 8, a samo wideo najprawdopodobniej pochodzi z soboty, 4 lipca.
Jak przekazał MPK-Łódź, motorniczy nie zauważył niebezpiecznego zachowania w trakcie jazdy. Prowadzący miał nie mieć szans dostrzec nastolatków, ponieważ znajdowali się z tyłu drugiego wagonu. O całym incydencie przewoźnik dowiedział się dopiero po publikacji nagrania w sieci.
„Nasz motorniczy nie widział tego zdarzenia. Gdyby je zauważył, natychmiast zatrzymałby pojazd. O wszystkim dowiedzieliśmy się dopiero wtedy, gdy film został opublikowany w internecie. Nastolatkowie jechali z tyłu drugiego wagonu, dlatego prowadzący nie miał możliwości ich dostrzec”
Piotr Wasiak, rzecnzik MPK-Łódź
Przewoźnik: to mogło zakończyć się tragicznie
W MPK-Łódź podkreślają, że jazda na zewnątrz tramwaju to zachowanie skrajnie niebezpieczne. Wystarczy jeden ruch, poślizg lub utrata równowagi, by doszło do upadku na torowisko i poważnego urazu. Przewoźnik zwraca uwagę, że w takim scenariuszu konsekwencje mogą być śmiertelne.
Piotr Wasiak zaapelował również do świadków podobnych zdarzeń, by reagowali natychmiast i informowali prowadzącego pojazd. Według MPK-Łódź takie sytuacje zdarzają się rzadko, a w ubiegłym roku odnotowano podobny przypadek z autobusem, gdy jedna lub dwie osoby przyczepiły się do tylnej klapy bagażnika i jechały w ten sposób przez jakiś czas. Przewoźnik wskazuje, że obecnie jest to pierwszy udokumentowany tego typu incydent w tym roku.
„Takie zachowanie jest skrajnie nieodpowiedzialne, niebezpieczne i mogło doprowadzić do tragedii. Dlatego prosimy, aby każda osoba, która widzi tego typu sytuację, jak najszybciej powiadomiła prowadzącego, by mógł on zatrzymać pojazd w bezpieczny sposób. Na szczęście są to incydentalne przypadki. W ubiegłym roku mieliśmy podobną sytuację, ale z autobusem. Jedna lub dwie osoby przyczepiły się do tylnej klapy bagażnika i jechały tak przez jakiś czas”
Piotr Wasiak, rzecnzik MPK-Łódź
Policja prowadzi czynności wyjaśniające
Łódzcy policjanci zajęli się sprawą po tym, jak nagranie pojawiło się w mediach społecznościowych. Jak informuje Komenda Miejska Policji w Łodzi, w sobotę nie wpłynęło żadne oficjalne zgłoszenie dotyczące tego zdarzenia, ale funkcjonariusze z Wydziału Wykroczeń i Przestępstw w Ruchu Drogowym rozpoczęli już działania zmierzające do ustalenia osób odpowiedzialnych.
MPK-Łódź zabezpieczyło monitoring z pojazdu i przekazuje pełną dokumentację policji. Funkcjonariusze zapowiadają, że po ustaleniu tożsamości uczestników zdarzenia zostaną podjęte odpowiednie kroki. Jeśli okaże się, że chodzi o osoby niepełnoletnie, sprawą zajmie się sąd rodzinny. W przypadku dorosłych do sądu trafi wniosek o ukaranie.
„Policjanci nie otrzymali oficjalnego zgłoszenia w tej sprawie. Natomiast z uwagi na nagranie opublikowane w mediach społecznościowych, funkcjonariusze z Wydziału Wykroczeń i Przestępstw w Ruchu Drogowym prowadzą już czynności wyjaśniające. Mają one oczywiście na celu ustalenie osób odpowiedzialnych za ten czyn”
podkom. Kamila Sowińska z KMP w Łodzi
Dlaczego ta sprawa jest ważna dla mieszkańców
Tego typu zdarzenia dotyczą nie tylko samych uczestników, ale też wszystkich pasażerów i innych uczestników ruchu. Niebezpieczne zachowanie przy pojeździe komunikacji miejskiej może doprowadzić do gwałtownego hamowania, zagrożenia na torach oraz sytuacji, w której ucierpią osoby postronne. Dlatego reakcja świadków i szybkie zgłoszenie mają w takich przypadkach kluczowe znaczenie.
Sprawa pokazuje również, jak duże znaczenie ma monitoring i współpraca między przewoźnikiem a policją. W praktyce to właśnie nagrania oraz zabezpieczona dokumentacja mogą pomóc w szybkim ustaleniu przebiegu zdarzenia i osób, które brały w nim udział.
Co dalej
Postępowanie wyjaśniające prowadzą już policjanci z Łodzi. Po ustaleniu uczestników zdarzenia służby zdecydują o dalszych krokach, a możliwe konsekwencje będą zależeć od wieku osób widocznych na nagraniu. MPK-Łódź zapowiada przekazanie materiałów policji i przypomina, że podobne zachowania mogą zakończyć się tragedią.
Informacje przekazały MPK-Łódź oraz Komenda Miejska Policji w Łodzi.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!